CBA weszło do biura firmy Adama Hofmana. Chodzi o umowy z jedną z państwowych spółek

"Funkcjonariusze CBA przeszukali we wtorek warszawskie biuro R4S, agencji PR Adama Hofmana, byłego rzecznika PiS. CBA interesuje się umowami R4S m.in. z państwowymi Azotami - informuje "Gazeta Wyborcza.
Zobacz wideo

Funkcjonariusze CBA weszli do pomieszczeń na 26. piętrze wieżowca przy ul. Emilii Plater w Warszawie we wtorek rano. Tu - jak podaje "GW" - w ekskluzywnym biurowcu, ma siedzibę agencja R4S, w której partnerami są ludzie z "układu wrocławskiego" – m.in. Adam Hofman i Robert Pietryszyn – opisywanego niedawno przez "Wyborczą" w kilku tekstach.

Według nieoficjalnych informacji gazety CBA szukała w biurze firmy umów i faktur na obsługę państwowej Grupy Azoty oraz jej spółek córek. Z analizy CBA wynika, że w 2016 r. R4S zarobiła w Azotach ponad pół miliona zł.

Jak mówią rozmówcy "GW", przeszukanie ma związek ze śledztwem, które prowadzi Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Dotyczy ono nieprawidłowości w zarządzaniu Zakładami Chemicznymi "Police" należącymi do Grupy Azoty.

Układ wrocławski, czyli grupa, która obsadzała spółki Skarbu Państwa

Tzw. układ wrocławski to biznesowa grupa, która miała powstać wokół byłego rzecznika PiS Adama Hofmana. Mieli się w niej znajdować (oprócz Hofmana): Dawid Jackiewicz, były minister skarbu w rządzie PiS od listopada 2015 r. do września 2016 r., później pracujący w należącej do Orlenu czeskiej firmie Unipetrol; Robert Pietryszyn, były działacz PiS i były prezes Lotosu od maja do listopada 2016 r., później partner agencji R4S.

Poza tym Adam Burak, wychowanek Pietryszyna, od lutego 2018 r. w Orlenie, później wiceprezes ds. promocji i marketingu, prawa ręka szefa koncernu Daniela Obajtka. Mariusz Antoni K., były poseł PiS, wykładowca na Akademii Sztuki Wojennej, od 2019 r. podejrzany o korupcję, Zbigniew Girzyński, poseł PiS, były współpracownik spółki R4S; Piotr S. (personalia zmienione), przez dziesięć lat agent CBA w delegaturze we Wrocławiu; Radosław Tadajewski, biznesmen, znajomy Hofmana i Pietryszyna.

- Gdy nastała "dobra zmiana" to ministrem Skarbu Państwa został Dawid Jackiewicz. Adam Hofman, już wtedy poza polityka w związku z tzw. aferą madrycką, rozpoczął działalność w biznesie. Dochodziło jednak wtedy do procederu, w którym - jak opisuje to CBA - Jackiewicz z Hofmanem mieli ustalać składy spółek Skarbu Państwa. Do rad nadzorczych mieli trafiać ich znajomi. To najbardziej jaskrawa i ewidentna rzecz jaką zaobserwowały służby. Do tego powiązana z Hofmanem agencja PR miała dostawać zlecenia ze spółek - opowiadał w TOK FM Konrad Szczygieł z Fundacji Reporterów.

DOSTĘP PREMIUM