Opole. Pijany kierowca z opuszczonymi spodniami krążył wokół tira

W czwartek o godz. 6 rano kierowcy przejeżdżający autostradą A4 na wysokości Opola zobaczyli ciężarówkę zaparkowaną na pasie awaryjnym, a przy niej pijanego mężczyznę z opuszczonymi do kolan spodniami. O zdarzeniu została poinformowana policja. Kierowca tira trafił do izby wytrzeźwień.

Pijany kierowca zaparkował tira z naczepą na pasie awaryjnym autostrady A4 w pobliżu węzła Opole Zachód. Mężczyzna chodził chwiejnym krokiem wokół ciężarówki. Miał opuszczone do kolan spodnie. Sposób zatrzymania pojazdu miał stwarzać zagrożenie dla innych kierujących.

Przejeżdżający kierowcy zgłosili incydent na policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, wyczuli w rozmowie z kierującym silną woń alkoholu. W kabinie tira zobaczyli porozrzucane puszki po piwie i ślady proszku po użyciu gaśnicy. Okazało się, że kierowca miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak ustalili mundurowi, mężczyzna wyjechał z załadunkiem z okolic Częstochowy. W takim stanie mógł przejechać ponad 100 kilometrów. Przed sobą do pokonania miał kolejne 100. Jeszcze w tym samym dniu mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu, którego stan techniczny budził wiele zastrzeżeń policjantów.

Mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia, nawet 10-letni zakazu prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Sprawą zajmie się sąd.

DOSTĘP PREMIUM