Małopolska pod wodą: 863 interwencje straży, zalane domy i drogi. Premier zapowiada wsparcie

W związku z nawałnicami, które przeszły nad Małopolską, w Krakowie zebrał się w poniedziałek sztab kryzowy z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i wojewody małopolskiego Łukasza Kmity. Szef rządu zapowiada wsparcie dla poszkodowanych.

- Wczorajsza praca nad koordynacją pomocy dla osób poszkodowanych w czasie nawałnic trwała do późna w nocy. Dziś od samego rana, na spotkaniu sztabu kryzysowego w Krakowie, działamy dalej! Nikt nie zostanie bez pomocy" - zapewnił Morawiecki we wpisie na Facebooku.

863 razy interweniowali strażacy w weekend w Małopolsce w związku z nawałnicami, które przeszły przez region. - Nasze działania trwały do późnych godzin wieczornych. Na szczęście noc z niedzieli na poniedziałek była już spokojna. Jesteśmy w ciągłej gotowości, spodziewamy się kolejnych wezwań - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik prasowy małopolskiej PSP Sebastian Woźniak.

Zgodnie z przekazanymi przez niego informacjami, najwięcej interwencji strażaków było w powiecie myślenickim - 280, krakowskim - 148, tarnowskim - 100, wadowickim - 69. Związane były z podtopieniami budynków, zalanymi drogami i zerwanymi dachami. - Nie ma informacji o rannych - powiedział rzecznik.

Ewakuacja mieszkańców Głogoczowa

Na terenie powiatu myślenickiego, gdzie ulewy były najintensywniejsze, w wielu miejscach na drogi lokalne i powiatowe woda naniosła muł, rumosz skalny i błoto. W Głogoczowie z zalanych pięciu domów ewakuowano 18 mieszkańców. Także w Głogoczowie została zalana droga krajowa nr 7 czyli popularna Zakopianka. Przez trzy godziny trasa w tym miejscu była zupełnie zablokowana. W Krzyszkowicach zostały uszkodzone co najmniej trzy mosty. Zalana została oczyszczalnia ścieków. Mieszkańcy mogą zaopatrywać się w wodę pitną z beczkowozów. W szkole podstawowej w Głogoczowie została zalana kotłownia.

Na terenie powiatu tarnowskiego najwięcej szkód ulewy spowodowały w gminie Lisia Góra - tu uszkodzone zostały dachy na 20 budynkach mieszkalnych i gospodarczych. W miejscowości Pawęzów strażacy dostarczyli agregat, potrzeby do zasilania prądu, dla chorego w jednym z domów. Poważne szkody burze spowodowały też m.in. w Żabnie, a w Radłowie ewakuowany został zespół szkół.

Niespokojnie było także na terenie powiatu nowosądeckiego, gdzie na skutek intensywnych opadów deszczu, błoto żwir, ziemia i muł napłynęły z pól, powodując znaczne utrudnienia w przejeździe drogami.

W związku z ostrzeżeniami meteorologicznymi w Małopolsce wszystkie obozy harcerskie ewakuowane zostały w bezpieczne miejsca. - Największy obóz w miejscowości Czarna, ponad 100 harcerz, ewakuowany został do budynku szkoły podstawowej w Kobylance" – relacjonował rzecznik małopolskiej PSP.

W weekendowe działania na terenie Małopolski zaangażowanych było 1250 zastępów PSP i OSP - łącznie prawie 6500 strażaków.

DOSTĘP PREMIUM