Strajk generalny w Paroc Polska. Pracownicy chcą stałych umów i podwyżek

Strajk generalny w Paroc Polska. Pracownicy zapowiadają, że przerwą akcję, jeśli pracodawca spełni ich trzy postulaty.

Zakład w Trzemesznie zatrudnia 780 osób. Grupa Paroc to międzynarodowy producent izolacji z kamiennej wełny mineralnej. Pracownicy strajkują od wczoraj (4 sierpnia), bo choć firma Paroc Polska jest w bardzo dobrej kondycji i odnosi sukcesy, to ich pensje nie wzrosły. Wielu pracowników, jak alarmują związki zawodowe, zatrudnionych jest na umowy czasowe, bez gwarancji stałego zatrudnienia. Problem ten dotyczy ok. jednej trzeciej wszystkich zatrudnionych.

Jak informuje Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, pod koniec czerwca odbył się w zakładzie strajk ostrzegawczy.Nie doszło jednak do porozumienia z dyrekcją, postulaty i oczekiwania pracowników nie zostały spełnione.

W referendum pracownicy zdecydowali o przeprowadzeniu strajku generalnego. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się ponad 97 proc. biorących udział w referendum.

Paroc Polska strajkuje

Strajkujący domagają się spełnienia przez władze firmy trzech postulatów: podwyższenia dodatku stażowego, gwarancji umów o pracę na czas nieokreślony dla każdego pracownika już po sześciu miesiącach zatrudnienia, waloryzacji płac. 

"Zarząd deklaruje gotowość do dialogu i wyraża chęć osiągnięcia porozumienia, a jednocześnie zapewnia, że wesprze organizatorów w ich staraniach o zachowanie bezpieczeństwa osób protestujących, jak i tych, którzy będą obecni na terenie zakładu, ale nie popierają tego protestu" - to fragment odpowiedzi, jaką "Gazeta Wyborcza" otrzymała od Iwony Zwierzchlewskiej, która w Paroc Polska odpowiedzialna jest za komunikację korporacyjną.

DOSTĘP PREMIUM