Prezydenci Krakowa, Oświęcimia i Tarnowa domagają się od władz Małopolski wycofania z ustawy anty-LGBT

Apelują o to we wspólnym liście, który przekazany został włodarzom województwa. Prezydenci zaznaczają, że dokument przyjęty przez sejmik narusza zasady równości, na co ich zgody nie ma.
Zobacz wideo

Deklaracja sprzeciwu wobec rzekomego wprowadzania tzw. ideologii LGBT do wspólnot samorządowych, regionowi wyrządziła już sporo złego - skończyła się między innymi zerwaniem z Małopolską wieloletniej współpracy międzynarodowej. Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego ocenia też, że ta sytuacja źle wpływa też na wizerunek miasta. - Prezydent wielokrotnie podkreślał, że Kraków jest miastem otwartym i tolerancyjnym, gdzie tego typu dokumenty i deklaracje dodatkowo dzielą mieszkańców i stwarzają wrażenie takiego przyzwolenia być może nawet i dla agresji - mówi Monika Chylaszek.

Kraków może też wiele stracić, jeśli województwo z uchwały nie wycofa się do września. To stracenia jest nawet 2,5 miliarda euro środków z Unii Europejskiej. 

DOSTĘP PREMIUM