Johnowi Lennonowi dostało się na Jasnej Górze. Za "słodko-trującą utopię" piosenki "Imagine"

Maryja, jej radość i wdzięczność wobec Boga, wyraża nadzieję płynącą od Chrystusa, prawdziwego Boga i człowieka, zaś program "Imagine" to podróbka złudnej i naiwnej nadziei, nieuwzględniającej realnej siły zła. Komu zaufamy: pokornej Maryi z Nazaretu czy słodko-trującej utopii Lennona? Komu zaufamy? - mówił do pielgrzymów na Jasnej Górze abp Wacław Depo.
Zobacz wideo

Arcybiskup przewodniczył głównym uroczystościom święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W mszy przed jasnogórskim szczytem wzięli udział m.in. pątnicy, którzy w ostatnich dniach przybyli do Częstochowy w licznych pieszych pielgrzymkach.

Nawiązując do 101. rocznicy Bitwy Warszawskiej, która przypadła w niedzielę, metropolita wyraził opinię, że "w naszej ojczyźnie wciąż nie jest nam łatwo być prawdziwie wdzięcznymi za ofiarę krwi żołnierzy i ochotników roku 1920". Ocenił, iż wielu ludzi "w imię fałszywej europejskości, pomijając polskość, a więc w imię fałszywego przekonania, żyje tak, że nikomu nic nie zawdzięcza: ani Bogu, ani Kościołowi, ani ojczyźnie".

Nieoczekiwane nawiązanie do wizji Lennona

Podkreślił, iż to, że nasze życie "jest w Bogu i do Boga idziemy" jednocześnie nie przesłania - jak mówił – "realistycznej świadomości zła, które istnieje w świecie i w każdym człowieku". W tym kontekście przywołał nauczanie Jana Pawła II zawarte w książce "Nie lękajcie się", gdzie papież zwraca uwagę, iż lęk współczesnego świata wywodzi się z utraty sensu życia, zaś "ludziom brak dzisiaj jasnej wizji celowości ludzkiej egzystencji".

- Wsłuchujemy się w te słowa blisko po 40 latach od wywiadu, ale czy nie zapowiadały one naszych czasów?" – pytał abp Depo, przywołując w tym kontekście ceremonię otwarcia ostatnich igrzysk olimpijskich w Tokio, podczas której zabrzmiał znany utwór Johna Lennona "Imagine".

- W tekście (tej piosenki) słyszymy o wizji utopijnego lepszego świata, bez nieba, bez piekła, bez religii, bez ojczyzn i jakiegokolwiek prawa własności; wszyscy żyją w jakimś utopijnym pokoju jak bracia i siostry. I to marzenie jest jakąś wizją, ale słusznie pyta jeden z redaktorów katolickich - czy świat naprawdę będzie lepszy, gdy znikną granice między dobrem a złem, gdy staniemy się ludźmi bez granic, bez ojczyzn, bez kultury, tradycji, a nade wszystko bez Boga? – pytał metropolita, co zgromadzeni nagrodzili oklaskami.

Jak dodał, "Maryja, jej radość i wdzięczność wobec Boga, wyraża nadzieję płynącą od Chrystusa, prawdziwego Boga i człowieka, zaś program 'Imagine' to podróbka złudnej i naiwnej nadziei, nieuwzględniającej realnej siły zła". - Komu zaufamy: pokornej Maryi z Nazaretu czy słodko-trującej utopii Lennona? Komu zaufamy? – mówił do pielgrzymów abp Wacław Depo.

DOSTĘP PREMIUM