"CPK to szwindel". Protest przeciwko budowie lotniska. Blokady na drogach

Ponad 200 mieszkańców Baranowa, Teresina i Wiskitek w województwie mazowieckim protestuje przeciw budowie na ich terenie Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Budowa największego lotniska w Polsce miałaby ruszyć za dwa lata. Centralny Port Komunikacyjny to sztandarowa inwestycja Prawa i Sprawiedliwości, która od wielu lat nie wychodzi poza fazę uzgodnień i planowania.

Władza upiera się na budowę wielkiego lotniska w wybranej przez siebie lokalizacji, choć zupełnie innego zdania są mieszkańcy Baranowa, Teresina i Wiskitek, którzy wraz z budową inwestycji stracą swoje domy i pola. 

W czwartek rano przeciwnicy CPK wyszli na ulice. - W Wiskitkach koło Żyrardowa po godz. 9 zaczęła się blokada drogi krajowej nr 50. Przy węźle autostrady A2 na trasę wyjechało 60 traktorów - relacjonuje stołeczna "Wyborcza". Pojazdy przygotowali banery z hasłami: "Nie dla CPK, chcemy dalej spokojnie żyć", "CPK to szwindel"; "Moje gospodarstwo, mój azyl".  Mieszkańcy mówią, że żyją w stresie, boją się wywłaszczenia, a nikt z rządu czy spółki CPK z nimi nie rozmawia.

Druga blokada odbywa się przy wjeździe do Wiskitek. Tutaj po przejściu przez drogę lokalną - to stary dojazd do Żyradowa - koło cmentarza spacerują protestujący piesi. Utrudnienia w ruchu mają potrwać co najmniej do godziny 12. 

Na proteście nie brakuje też polityków opozycji. Jest choćby Michał Kobosko z Polski 2050 i Andrzej Rozenek z SLD. 

Czym ma być CPK?

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą a Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. Na ok. 3000 hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie mógł obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. CPK ma być wybudowany do 2027 r. wraz z realizacją niezbędnych połączeń z komponentami sieci kolejowej i drogowej.

DOSTĘP PREMIUM