Bez hucznego rozpoczęcia i w maseczkach. Jaki będzie początek roku szkolnego?

Szkoły szykują się do pierwszego dzwonka. W środę nowy rok szkolny - w trybie stacjonarnym - rozpocznie ponad 4,5 mln uczniów. To kolejny rok, gdy w placówkach będzie obowiązywał reżim sanitarny. - Uruchamiany dodatkowe wejścia do szkoły, aby zapobiegać gromadzenia się uczniów. Tworzymy też grafik obiadów - mówi dyrektorka jednej z warszawskich szkół.
Zobacz wideo

Resort edukacji rozpoczął wyposażanie szkół w środki ochrony, w tym płyny do dezynfekcji i maseczki. Do połowy września do wszystkich placówek w Polsce powinny być też dostarczone bramki do mierzenia temperatury, czy rękawiczki, o czym mówił w weekend prezes Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski. - W pierwszej kolejności zabezpieczane są duże szkoły, gdzie trafiają stacje dezynfekcyjne z termometrami - dodał. 

Dyrektorzy robią, co mogą, żeby zabezpieczyć uczniów i nauczycieli przed nadejściem czwartej fali epidemii. Resort przekonuje, że tryb zdalny na razie im nie grozi. 

W Szkole Podstawowej nr 92 na warszawskim Żoliborzu nie będzie hucznego rozpoczęcia roku szkolnego. Każda klasa spotka się tylko ze swoim wychowawcą. - Później lekcje będą organizowane w trybie zmianowym - mówi dyrektorka Magdalena Rupniewska. - Uruchamiany dodatkowe wejścia do szkoły, aby zapobiegać gromadzenia się uczniów. Tworzymy też grafik obiadów - informuje.

O przygotowaniach do nowego roku szkolnego kilka dni temu rozmawialiśmy też z dyrektorką SP nr 103 na Mokotowie. Danuta Kozakiewicz podkreśla, że w jej placówce już w zeszłym roku świetnie sprawdziły się tzw. bańki edukacyjne i w tym roku również zamierza je stosować. - Chodzi o to, żeby grupy klasowe nie stykały się z innymi grupami klasowymi. Czyli dzieci funkcjonują, w miarę możliwości, w jednych salach - poza zajęciami z WF czy informatyki. Przerwy również spędzają w swoim gronie. Jeżeli są na korytarzu, to w pewnej odległości od innej klasy. Przy ładnej pogodzie wychodzą na zewnątrz - opisywała.

Szczepienia w szkołach

Poza tym we wrześniu ruszyć mają szczepienia w szkołach - wśród młodzieży powyżej 12. roku życia. Według wytycznych resortu edukacji - pierwszy tydzień września ma być poświęcony na zachęcanie do szczepień i informowanie, drugi - na zbieranie zapisów, a w trzecim ma ruszyć samo szczepienie. 

Dyrektorzy nie muszą jednak organizować punktu szczepień u siebie, o czym mówił ostatnio minister Przemysław Czarnek. - Jeśli uznają, że nie wystarczy punkt ogólnodostępny położony najbliżej szkoły, to będą mogli prosić o to, żeby taki punkt powstał przy szkole - podawał szef MEiN. 

Zaledwie co trzeci uczeń w wieku od 12 do 17 lat jest zaszczepiony. Za to - jak szacuje ministerstwo - preparat przyjęło niemal 80 procent nauczycieli. 

Rada Gabinetowa ws. roku szkolnego

W poniedziałek odbędzie się również Rada Gabinetowa poświęcona przygotowaniom do nowego roku szkolnego. Według szefa MEiN Przemysława Czarnka, prezydent będzie chciał poznać z pierwszej ręki stan przygotowań przed 1 września.

Radę Gabinetową tworzy rząd pod przewodnictwem prezydenta. Decyzję o zwołaniu Rady podejmuje wyłącznie prezydent. Stanowiska przedstawione podczas Rady Gabinetowej nie mają charakteru prawnie wiążącego. Rada zwoływana jest, gdy prezydent uzna dany problem za "sprawę szczególnej wagi".

Nowy rok szkolne. Jakie wytyczne?

Ministerstwa - edukacji i zdrowia, wraz z inspekcją sanitarną - przygotowały listę wytycznych dla szkół, które mają zapewnić bezpieczeństwo epidemiczne w nowym roku szkolnym. Lista ta nie różni się znacznie od tego, co było rekomendowane rok temu.

Podstawowe zasady to: dezynfekcja powierzchni (przed i po zajęciach), dystans między osobami minimum 1,5 metra, higiena - czyli częste mycie rąk i unikanie dotykania oczu, ust i nosa, wietrzenie pomieszczeń - co najmniej raz na godzinę, a także w dni wolne od zajęć i oczywiście maseczki - w przestrzeniach wspólnych, gdzie nie da się zachować wyżej wspomnianego dystansu.

Oprócz tego przedstawiciele ministerstwa podkreślają, że do szkoły nie może przyjść uczeń, który ma objawy infekcji, nałożoną kwarantannę czy izolację. Rekomenduje się indywidualny transport do szkoły (np. pieszo czy rowerem) i nakazuje ograniczenie "do niezbędnego minimum" przebywanie w szkole osób z zewnątrz. Opiekunowie odprowadzający dzieci będą mogli wejść do budynku, ale tylko pod warunkiem, że utrzymają dystans między innymi opiekunami i ich dziećmi, będą mieli środki ochronne i będą przychodzić pojedynczo (tzn. jeden opiekun do dziecka czy dzieci, a nie np. oboje rodziców). 

DOSTĘP PREMIUM