Marsz Wyzwolenia Zwierząt w Warszawie. "One mają prawo do godnego życia"

- Powinniśmy inaczej układać swoje relacje ze zwierzętami. Niestety przez większą część naszej historii, jako ludzkość, traktujemy je bardzo źle i to jest jedna z większych niesprawiedliwości, które się w tej chwili odbywają na masową skalę - mówiła w TOK FM Anna, współorganizatorka Marszu Wyzwolenia Zwierząt, który odbędzie się w sobotę w Warszawie.
Zobacz wideo

Marsz Wyzwolenia Zwierząt rozpocznie się w sobotę (4 września) w samo południe. Jego uczestnicy spotykają się przed Pałacem Kultury i Nauki w centrum Warszawy, skąd przejdą do ronda Dmowskiego, potem Alejami Jerozolimskimi do ronda de Gaule'a i następnie znów na rondo Dmowskiego, dalej Marszałkowską do Senatorskiej i na Plac Zamkowy pod kolumnę Zygmunta. Całość jest planowana na około trzy godziny. 

- Marsz jest inicjatywą środowisk prozwierzęcych. W tym roku po raz kolejny będziemy się widzieć w Warszawie po to, by zamanifestować, że powinniśmy inaczej układać swoje relacje ze zwierzętami. Bo niestety przez większą część naszej historii, jako ludzkość, traktujemy je bardzo źle i to jest jedna z większych niesprawiedliwości, które się w tej chwili odbywają na masową skalę - mówiła w TOK FM Anna, jedna z organizatorek wydarzenia.

Mapka marszuMapka marszu Screen z Google Maps

Wydarzenie ma charakter edukacyjny. Jak mówiła w rozmowie z Małgorzatą Wołczyńską jego współorganizatorka, ma uświadomić społeczność, że "zwierzęta mają prawo do godnego życia i do życia bez cierpienia". - Bo w tym momencie to się po prostu nie dzieje - stwierdziła.

- Nasze postrzeganie świata jest bardzo antropocentryczne. Wszystko mierzymy swoją miarą i tak naprawdę większość ludzi jest przekonana, że zwierzęta są po coś i za wszelką cenę to "coś" należy od nich uzyskać i przeważnie uzyskuje się to przemocą - powiedziała Anna.

Na stronie wydarzenia w mediach społecznościowych organizatorzy zwracają uwagę, że "to, co naprawdę odróżnia nas od innych zwierząt, to możliwość wyboru między: zabijaniem a ochranianiem, torturowaniem a podziwianiem, poniżaniem a szacunkiem".

"Fakt, że różnią nas ciała, nie znaczy, że różnie odczuwamy. Powiedz 'nie' gatunkowej niesprawiedliwości i dołącz do nas!" - apelują organizatorzy.

DOSTĘP PREMIUM