Szpital Południowy ma nieopłacony PIT i ZUS. Władze Warszawy złożą zawiadomienie do prokuratury?

Władze stolicy sprawdzają, co działo się w Szpitalu Południowym za rządów pani komisarz powołanej przez wojewodę Konstantego Radziwiłła. Sprawa może skoczyć się zawiadomieniem do prokuratury. W sprawie niegospodarności.
Zobacz wideo

Jak ustalił reporter TOK FM Szymon Kępka, Szpital Południowy ma nieopłacony PIT i ZUS na kwotę prawie 4 mln zł. Sprawa dotyczy lipca i sierpnia, czyli czasu, gdy placówką kierowała komisarz wyznaczona przez wojewodę mazowieckiego Konstantego Radziwiłła.

A to niejedyne braki, jakie widać w sprawdzanej przez ratusz dokumentacji. Jak informuje Kępka, szpital ma niewypłacone wynagrodzenia na kwotę około 1,8 mln zł. To w większości nierozliczone dodatki "covidowe" i tzw. zębalowe, czyli dodatki dla pielęgniarek i położnych.

- Ten bałagan przełożył się przede wszystkim na stronę finansową - komentuje wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. - To nierozliczone umowy z panem wojewodą, bo to pan wojewoda płaci z funduszu covidowego za wszystkich medyków skierowanych do tego szpitala - wyjaśnia.

Łącznie dług szpitala powstały w tym roku to 12 mln i - co ważne - stale rośnie. Władze Warszawy spodziewają się, że do końca roku placówka będzie 20 mln złotych pod kreską.

W związku z tym władze Warszawy chcą zgłosić w prokuraturze podejrzenie niegospodarności w Szpitalu Południowym.

Batalia o Szpital Południowy

Pod koniec marca minister zdrowia Adam Niedzielski - na wniosek wojewody mazowieckiego, korzystając z przepisów ustawy covidowej - wprowadził do warszawskiego szpitala rządowego pełnomocnika. Władze stolicy zaskarżyły tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w swoim wyroku stwierdził jej nieważność. Pod koniec sierpnia placówka znów wróciła pod zarząd miasta, a skierowana do szpitala pełnomocniczka Ewa Więckowska podała się do dymisji.

Budowa szpitala rozpoczęła się w grudniu 2016 roku. W 2020 roku - w związku z trwającą pandemią - władze miasta porozumiały się z wojewodą mazowieckim i wspólnie podjęły decyzję, że placówka zostanie oddana do użytku jako tzw. tymczasowy szpital covidowy. Pierwsi pacjenci trafili tu w lutym ubiegłego roku.

Koszt budowy Szpitala Południowego poniesiony przez Warszawę to niemal 400 mln zł. Wojewoda mazowiecki przekazał ponad 22 mln złotych na przyspieszenie prac i zakup części wyposażenia do placówki.

DOSTĘP PREMIUM