"To niebywała postać i niebywała biografia". Odsłonięcie muralu upamiętniającego Jana Lityńskiego

W niedzielę prapremierę będzie mieć książka Jana Lityńskiego "Ucieczka do wolności. Autobiografia". Tego samego dnia na warszawskiej Woli odsłonięty zostanie mural poświęcony pamięci opozycjonisty.
Zobacz wideo

Jan Lityński utonął 21 lutego w Narwi w okolicach Pułtuska, próbując ratować swojego psa, pod którym załamał się lód. Były działacz opozycji antykomunistycznej miał 75 lat.

Na warszawskiej Woli, u zbiegu ulicy Towarowej i al. Solidarności powstał mural upamiętniający Lityńskiego, autorstwa Bruno Neuhamera.  Jak mówiła w TOK FM Elżbieta Bogucka-Lityńska - mural przedstawia zdjęcie Jana Lityńskiego z więzienia. Opozycjonista miał wówczas ledwie 22 lata.

Odsłonięcie muralu odbędzie się w najbliższą niedzielę (26 września), o godzinie 15. Następnie uroczystość przeniesie się do parku Sowińskiego - również na Woli, gdzie jej uczestnicy będą mogli wysłuchać debaty "Wolność kocham i rozumiem". Po niej zaplanowane są koncerty Jazz Bandu Młynarski Masecki i Volnego Choru z Białorusi.

Równocześnie także w niedzielę prapremierę będzie miała książka Jana Lityńskiego -  "Ucieczka do wolności. Autobiografia".

- Janek pracował nad nią około dwóch lat. Zaczęło się od tego, że prowadziliśmy bardzo otwarty dom, jak wiesz, dużo jego przyjaciół uczestniczyło w naszych kolacjach, zawsze gotowanych zresztą przez Janka. I Janek pamiętał absolutnie wszystko - nawet to, co się działo w szkole, kiedy miał na przykład siedem lat. Zaczęli go namawiać, żeby to wszystko opisać. I tak się zaczęło, że pociągnęłam tę myśl. Zaczął pracować i na szczęście zakończył pracę nad tą książką - wspominała w rozmowie z Mikołajek Lizutem w TOK FM żona tragicznie zmarłego Lityńskiego. 

Jak dodała, autobiografia zaczyna się od opowieści o rodzicach Lityńskiego, jego dzieciństwie, młodości, fascynacjach. Potem opowiada o kolejnych etapach jego życia. - To jest niebywała postać i niebywała biografia - powiedziała Elżbieta Bogucka-Lityńska.

Jak opowiadała dalej - Lityński w książce opisuje m.in. to, jak mając ledwie 10 lat, zbierał pieniądze na wsparcie uczestników powstania na Węgrzech w 1956 roku. Wspominał też rozmowy i perypetie Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności, założonego przez Adama Michnika na początku lat 60 oraz to, co działo się w Warszawie w marcu 1968 roku.

Bogata biografia

To właśnie wtedy Jan Lityński był po raz pierwszy skazany - na karę 2,5 roku więzienia. Potem pracował jako robotnik, następnie programista komputerowy. W 1976 roku współzakładał "Biuletyn Informacyjny", pierwsze pismo ukazujące się poza cenzurą.

W 1980 roku Lityński był doradcą władz NSZZ "Solidarność". Rok później, w stanie wojennym, został internowany, a następnie aresztowany. Po ucieczce z przepustki z więzienia, od 1984 roku w solidarnościowym podziemiu, członek Regionalnego Komitetu Wykonawczego NSZZ "S", Region Mazowsze. W 1989 roku uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu. W latach 1989-2001 był posłem na Sejm. Odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą.

- Jan Lityński zawsze był po stronie wolności Polski i wolności człowieka w Polsce. Temu był wierny na każdym zakręcie swojego życia, a miał ich dużo - wspominał jakiś czas temu w TOK FM Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej". Podkreślał, że biografia Jana Lityńskiego "to biografia odważnego, uczciwego i mądrego inteligenta, który zawsze był po stronie demokracji, po stronie Polski niepodległej, demokratycznej i tolerancyjnej". - Był po stronie wolności Polski i wolności człowieka w Polsce. Temu był wierny na każdym zakręcie swojego życia, a miał ich dużo - zaznaczał.

DOSTĘP PREMIUM