Piotr Bratkowski nie żyje. Dziennikarz i poeta miał 66 lat

Nie żyje Piotr Bratkowski. Dziennikarz, poeta, krytyk literacki i publicysta miał 66 lat. O jego śmierci poinformowała rodzina.

"Z przeogromnym smutkiem informujemy, że dzisiaj zmarł nasz mąż, tata, dziadek - Piotr Bratkowski. Z góry dziękujemy za każdą ciepłą myśl i dobre słowo. Prosimy jednak, żeby nie dzwonić z kondolencjami. Będziemy informować o pogrzebie. Kochająca rodzina" - poinformowali w mediach społecznościowych najbliżsi Piotra Bratkowskiego.

O śmierci dziennikarza napisał również Tomasz Lis. "Z wielkim smutkiem informuję, ze dziś rano zmarł po długiej chorobie nasz redakcyjny przyjaciel Piotr Bratkowski. Piotruś był dobrym duchem Newsweeka, wybitnym autorem, pisarzem i humanistą. Kimś, bez kogo trudno sobie wyobrazić i pismo i redakcję. RIP Piotrusiu" - podał redaktor naczelny "Newsweeka". 

To właśnie z "Newsweekiem" Piotr Bratkowski związany był przez 19 lat, ostatnio jak szef działu kulturalnego. Wcześniej pracował m.in. w "Gazecie Wyborczej" i w "Rzeczpospolitej". W 2010 roku został nagrodzony Pikowym Laurem za najlepsze prasowe publikacje na temat książek.

Bratkowski był także pisarzem. Napisał cztery tomiki wierszy, powieść "W stanie wolny" czy cykl felietonów "Prywatna taśmoteka czyli Słodkie lata '80". 

Udzielał się też społecznie i politycznie. W latach 1990-1993 z ramienia Komitetu Obywatelskiego "Solidarność" był radnym warszawskiego Żoliborza. W latach 1990-1991 był członkiem Rady Krajowej Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna (ROAD), a po rozpadzie ROAD członkiem zarządu i rzecznikiem Ruchu Demokratyczno-Społecznego (1991-1992).

DOSTĘP PREMIUM