Wichury nad Polską. Powalone drzewa, zerwany wiadukt, ofiary i ranni. Straż interweniowała blisko 10 tys. razy

Cztery osoby zginęły na Dolnym Śląsku w wyniku wichur, które przechodzą w czwartek przez region. Trzy zginęły w wypadkach samochodowych, a jedna w wyniku zawalenia się ściany budynku. Sytuacja pogodowa w całym kraju jest bardzo niebezpieczna. Straż Pożarna interweniowała prawie 9,7 tys. razy.
Zobacz wideo

Jak przekazała Państwowa Straż Pożarna, do godz. 20.30 w czwartek strażacy przeprowadzili 9693 interwencje związane z silnym wiatrem. Najwięcej w województwach: dolnośląskim - 2079, wielkopolskim - 1849, kujawsko-pomorskim - 1100, zachodniopomorskim - 831 i lubuskim - 784.

Wichury nad Polską. Są ofiary i ranni

Strażacy odnotowali cztery ofiary śmiertelne, wszystkie w województwie dolnośląskim. Jak powiedziała PAP Magdalena Cwynar z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej PSP, ratownikom nie udało się uratować robotnika w Siechnicach, na którego, po silnym podmuchu wiatru, zawaliła się ściana budynku.

Warunki atmosferyczne przyczyniły się do śmierci mężczyzny na drodze krajowej nr 5 w miejscowości Rusko. Porywisty wiatr zepchnął z drogi prowadzony przez niego samochód dostawczy. Dwie osoby zginęły też we Wrocławiu, na ulicy Żużlowców. Na auto, którym jechały spadło drzewo.

PSP do godz. 20.30 odnotowała 13 osób rannych, w tym pięciu ratowników - dwóch w województwie dolnośląskim i po jednym w województwach: zachodniopomorskim, wielkopolskim i mazowieckim.

Trudna sytuacja w Zachodniopomorskiem

W Zachodniopomorskiem strażacy - do wczesnego popołudnia - interweniowali ponad 500 razy. Najwięcej interwencji było w powiatach gryfińskim - 56, myśliborskim - 54, stargardzkim - 43 i goleniowskim - 42.

Strażacy wyjeżdżają głównie do powalonych drzew i złamanych gałęzi, kilka osób zostało poszkodowanych. W Gryfinie, po tym, jak drzewo spadło na samochód, ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala. Poszkodowanych zostało także trzech pasażerów pociągu, który zderzył się z drzewem powalonym na tory w pobliżu Gryfic. 

W Koszalinie zawalił się wiadukt

Do niebezpiecznej sytuacji doszło też w Koszalinie. Zawaliła się część rozbieranego wiaduktu na al. Monte Cassino - w ciągu drogi krajowej nr 6. Na ul. Batalionów Chłopskich spadła jedna nitka konstrukcji. Pod wiaduktem było zaparkowane auto. Straż pożarna podała, że nikomu na szczęście nic się nie stało.

W miejscowości Pawłów (woj. opolskie) z kolei silny wiatr przewrócił ciężarówkę jadącą drogą krajową nr 94. Jak informuje dyżurny GDKKiA, droga była tam zablokowana.

W Warszawie - na ulicy Burakowskiej (na Woli) betonowy mur przewrócił się na kobietę, która została lekko ranna. Z kolei w Śródmieściu (na ulicy Foksal) znak drogowy przewrócił się na pieszą.

Zmiany w kursowaniu pociągów

PKP PLK wydały komunikat, w którym ostrzegają, że drzewa powalone na tory przez silny wiatr w województwach zachodniopomorskim, wielkopolskim, lubuskim, dolnośląskim i opolskim utrudniają przejazd pociągów.

- Do godziny 14 stwierdzono 13 przypadków zmian w komunikacji. W Opolu, Poznaniu i we Wrocławiu powołane zostały specjalne zespoły składające się z przedstawicieli PLK i przewoźników, które nadzorują ruch kolejowy w regionach - powiedział Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP PLK S.A.

Ostrzeżenia IMGW

IMGW wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem dla całego województwa zachodniopomorskiego. Wiatr może osiągać prędkość w porywach do 100 km/h, a w pasie nadmorskim do 110 km/h. Ostrzeżenie obowiązuje do piątkowego poranka.

Ze względu na silny wiatr również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyła specjalne powiadomienia z ostrzeżeniem do mieszkańców dziewięciu województw, głównie w północnej części kraju. 

Centrum poinformowało na Twitterze, że smsy z ostrzeżeniem o silnym wietrze przesłano do odbiorców w woj. mazowieckim, wielkopolskim, dolnośląskim, lubuskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim oraz zachodniopomorskim.

DOSTĘP PREMIUM