Polska miała się zobowiązać do odejścia od węgla. "Koniec jest w zasięgu wzroku"

Polska znalazła się wśród krajów, które na szczycie COP26 w Glasgow po raz pierwszy zobowiązały się do odejścia od węgla - przekazały brytyjskie władze. Tamtejszy minister ds. biznesu i energii stwierdził, że "koniec węgla jest w zasięgu wzroku".
Zobacz wideo

Od niedzieli na szczycie klimatycznym COP26 światowi przywódcy rozmawiają o tym, jak wprowadzić w życie główne zapisy porozumienia paryskiego z 2015 roku, czyli m.in. ograniczenia wzrostu średniej temperatury na Ziemi do 1.5 st. C.

Brytyjskie władze informują, że udało się już zawrzeć porozumienie ws. zakończenia inwestycji w nową energetykę węglową. W sumie do zrezygnowania z węgla miało się zobowiązać 190 krajów i organizacji. Wśród sygnatariuszy porozumienia znalazły się m.in. Polska, Chile i Wietnam, ale zabrakło dużych graczy: Australii, Indii, Chin oraz Stanów Zjednoczonych.

W tej dekadzie z energii węglowej mają się stopniowo wycofać bogatsze kraje, a w przyszłej - te biedniejsze. BBC zauważa, że Polska będzie potrzebowała dużych inwestycji, by jej sektor energetyczny był czystszy.

Choć ostatnio poczyniono postępy, jeśli chodzi o globalne zużycie węgla, to dwa lata temu wciąż odpowiadał on za wytworzenie prawie 40 proc. energii elektrycznej na świecie.

Szczyty klimatyczne ONZ, tzw. COP (Conference of the Parties), to doroczne globalne spotkania, podczas których negocjowane są działania na rzecz polityki klimatycznej. Tegoroczna konferencja, która odbywa się w Glasgow w Wielkiej Brytanii, rozpoczęła się w niedzielę 31 października i potrwa do 12 listopada br.

DOSTĘP PREMIUM