Dobek, Wojciechowski, Tchórz. Błaszczak chwali się, że na granicy są sportowcy. "Pomagają"

Na granicy z Białorusią są żołnierze-sportowcy, którzy służą tam razem z kolegami z wojska - podał szef MON Mariusz Błaszczak. Jak wyjaśnił, chodzi o utytułowanych sportowców i olimpijczyków: Alicję Tchórz, Patryka Dobka i Pawła Wojciechowskiego.
Zobacz wideo

"Wszystkie ręce na pokład. W rejon Kuźnicy przyjechali dziś żołnierze-sportowcy, aby wesprzeć swoich kolegów i koleżanki. Na granicy są mar. Patryk Dobek, szer. Alicja Tchórz i kpr. Paweł Wojciechowski. Pomagają m.in. w zabezpieczeniu logistycznym oraz regulacji ruchu" - podał w piątek na Twitterze Błaszczak.

Alicja Tchórz to polska pływaczka, mistrzyni Europy na krótkim basenie i wielokrotna rekordzistka Polski. Uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 r. i Rio de Janeiro w 2016 r.

Patryk Dobek to polski lekkoatleta, specjalizujący się w biegach na 400 metrów i 400 metrów przez płotki, od 2021 r. biega także na średnich dystansach. Brązowy medalista olimpijski z Tokio 2020 r. w biegu na 800 metrów.

Paweł Wojciechowski to polski lekkoatleta specjalizujący się w skoku o tyczce. Jest mistrzem świata z roku 2011 oraz medalistą juniorskich mistrzostw świata i młodzieżowym mistrzem Europy. Wojciechowski jest byłym rekordzistą Polski (5,91 m 2011 r.) oraz byłym halowym rekordzistą kraju (5,86 m 2011 r.). Startował na olimpiadach w Londynie, Rio de Janeiro i w Tokio.

Kryzys na granicy

Od 2 września w ponad 180 gminach w województwach podlaskim i lubelskim obowiązuje stan wyjątkowy. Z tego powodu na ten teren nie mogą wjeżdżać m.in. dziennikarze oraz lekarze-wolontariusze

Migranci przy granicach Polski, Litwy i Łotwy z Białorusią pojawili się kilka miesięcy temu. Po tym, jak UE zdecydowała się na nowe sankcje wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki, dyktator zdecydował się na wykorzystanie ludzi, którzy chcą lepszego i bezpieczniejszego życia na Zachodzie. Białoruś przygotowała akcję "promocyjną", by zachęcić ich do przylatywania do Mińska. Szlak przez granicę z Polską oraz krajami bałtyckimi przedstawiano jako "najłatwiejszą trasę migracyjną w historii".

DOSTĘP PREMIUM