Obostrzenia? Tak, ale dla niezaszczepionych. Polacy oczekują działań ze strony rządu [SONDAŻ]

Zdaniem prawie 40 proc. badanych rząd powinien wprowadzić obostrzenia dla niezaszczepionych - wynika z sondażu United Surveys dla "Dziennika Gazety Prawnej" i RMF.
Zobacz wideo

Jedna piąta badanych uważa, że pandemia nigdy się nie skończy, a ponad 30 proc., że będzie trwała dłużej niż rok. "To duży wzrost pesymizmu, łącznie bowiem prezentuje go ponad połowa pytanych. Tymczasem jeszcze w marcu, kiedy prowadziliśmy poprzednie badanie, takich opinii było o 10 pkt. proc. mniej i dominował wówczas pogląd, że pandemia potrwa ponad rok" - czytamy w "DGP".

Badani zostali również zapytani, co w związku z rosnącą liczbą przypadków COVID-19 powinien zrobić rząd. "Zdaniem badanych przede wszystkim rząd powinien wprowadzić obostrzenia dla niezaszczepionych (tak wskazało prawie 40 proc.), dać pracodawcom możliwość sprawdzania szczepień (24,4 proc.) czy pobierać od niezaszczepionych częściową odpłatność za ich leczenie (24,5 proc.)" - podaje gazeta.

"Przy zgodzie na odpłatność widać niewielkie różnice w podziale na wiek czy płeć. Jednak w grupie osób z dziećmi wyraźnie rośnie poparcie dla takiego rozwiązania - deklaracje sięgały 40 proc. Na dalszych miejscach jest obowiązek szczepień (17 proc. poparcia) i na końcu powszechne restrykcje (15,4 proc.)" - zaznacza dziennik.

Gazeta wskazuje, że "wyborcy PiS najczęściej popierają możliwości sprawdzania przez pracodawców zaszczepienia pracowników, natomiast wśród wyborców partii opozycyjnych dominuje oczekiwanie restrykcji dla osób, które się nie szczepiły".

"Młodzi (w tej grupie jest najmniej osób zaszczepionych) chcieliby, by obostrzenia obejmowały wszystkich. W pozostałych grupach wiekowych, które skorzystały znacznie bardziej z akcji szczepień, przeważa postulat restrykcji wobec tych, którzy szczepionki nie przyjęli" - czytamy.

"Wczoraj było niemal 20 tys. nowych przypadków koronawirusa, a 398 osób zmarło z tego powodu. W kontekście sytuacji epidemicznej zadaliśmy pytanie o przygotowanie państwa do kolejnej fali epidemii. Negatywnie ocenia je połowa badanych. Ale ciekawe jest, że od marca, gdy było robione podobne badanie, nadal tyle samo - 43 proc. - pytanych uważa, że państwo jest przygotowane na kolejną falę" - dodaje "DGP".

Sondaż United Surveys dla "Dziennika Gazety Prawnej", Dziennika.pl, RMF FM i rmf24.pl wykonano 18-19 listopada 2021 r. metod± telefonicznych wywiadów kwestionariuszowych, wspomaganych komputerowo (CATI), na reprezentatywnej próbie 1000 osób.

Co zrobi rząd?

Podobny sondaż - przeprowadzony przez IBRIS - został opublikowany w ostatni poniedziałek w "Rzeczpospolitej". Z tamtego badania także wynikało, że zdecydowana większość Polaków oczekuje od rządu konkretnych działań, które miałyby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2. 

Najwięcej, bo 59,5 proc., ankietowanych oczekiwałoby promocji szczepień, wprowadzenia paszportów covidowych i związanych z tym ograniczeń dla osób niezaszczepionych. Niewiele mniej, bo 53,1 proc. badanych uważa, że rząd powinien natychmiast podjąć działania zmierzające do ograniczenia skali pandemii, w tym wprowadzić lokalne lockdowny.

42,5 proc. badanych popiera pomysł, by pracodawcy mieli możliwość sprawdzenia, czy pracownik zaszczepiony jest przeciwko COVID-19. Najmniej zwolenników zyskał pomysł, by szkoły ponownie pracowały zdalnie. Takiego rozwiązania oczekuje 21.9 proc. badanych.

DOSTĘP PREMIUM