Awantura w remizie w Baranowie. Mieszkańcy nie chcą CPK. Na spotkaniu rzucali jajkami

Grupa mieszkańców i rolników z Baranowa oraz innych okolicznych gmin wtargnęła na spotkanie w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Zobacz wideo

Spotkanie w remizie było zwołane przez Radę Społeczną dotyczącą budowy portu w Baranowie. Jego głównym punktem było omówienie dokładnej lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Protestujący mieszkańcy mieli pretensje, że ich na spotkanie nie zaproszono. 

Skandowali hasła o "oszustach", domagali się też spotkania z wiceministrem infrastruktury Marcinem Horałą, odpowiedzialnym za budowę CPK. 

Do zdenerwowanych mieszkańców dołączyli rolnicy z Agrounii. Mieli ze sobą transparenty z hasłami: "Nie dla CPK" czy "Nie dla niszczenia ziemi dobrej klasy". Atmosfera stała się naprawdę napięta. Zaczęto rzucać jajkami, a przed budynkiem remizy w Baranowie rozrzucono gnój. 

Wiceminister Horała napisał na Twitterze, że jest oburzony zakłóceniem spotkania.

Horały na spotkaniu w Baranowie nie było. Praktycznie w tym samym czasie - na konferencji w Warszawie przedstawiał obszar, który obejmie Centralny Port Komunikacyjny. Lotnisko powstające między stolicą a Łodzią ma zająć w sumie ponad 41 tysięcy kilometrów kwadratowych.

Jak przekazała spółka CPK, preferowana lokalizacja portu jest ograniczona od północy miejscowościami Szymanów i Kaski, od zachodu przebiega częściowo między miejscowościami Maurycew w Teresinie i Aleksandrów w Wiskitkach, na południu m.in. przez Janówek i Stary Drzewicz, a od wschodu granicą jest ul. Południowa w Starej Pułapinie. To aż dziewięć miejscowości, z których mieszkańcy mieliby zostać wysiedleni. 

Rządowa spółka podała, że teren obejmuje około 520 budynków mieszkalnych na ok. 3 tys. 800 działek ewidencyjnych. Według szacunków, teren zamieszkuje "nieco ponad 1 tysiąc osób". 

Spółka CPK przekazała, że preferowana lokalizacja lotniska zostanie w przyszłym roku uszczegółowiona w ramach dalszych prac nad master planem. Ostateczna decyzja o lokalizacji Portu Solidarność zostanie określona w decyzji środowiskowej, a następnie w decyzji lokalizacyjnej. Po jej wydaniu spółka CPK przejdzie do pozyskiwania tych nieruchomości, które do tej chwili nie będą jeszcze w jej posiadaniu.



DOSTĘP PREMIUM