Dostałeś SMS z linkiem do paczki? "Po otworzeniu czegoś takiego może nas spotkać wiele nieszczęść"

Oszuści przed świętami znaleźli nowy sposób na zarobek. Polacy zamawiają w tym gorącym okresie mnóstwo paczek, więc przestępcy podszywają się pod kurierów i firmy spedycyjne. Wysyłają do nieświadomych ludzi SMS o nieodebranej przesyłce albo dopłacie do paczki. Po kliknięciu w link mogą wyczyścić konto lub zainfekować telefon wirusem.

Adam Ozga, prowadzący audycję TOK360, mówił, że sam, przynajmniej raz w ciągu 24 godzin, otrzymuje takie SMS-y, które zawierają propozycję sprawdzenia statusu przesyłki i link z adresem strony łudząco podobnej do znanych firm kurierskich. Inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji przyznał, że również dostaje takie wiadomości. – Lepiej nawet ich nie czytać, tylko od razu skasować. Po otworzeniu takiego linka, może nas spotkać wiele nieszczęść – uczulał policjant.

Oszuści mogą zhakować nasz telefon, żeby wyłudzić dane osobowe, dostępy do kont bankowych. – Nie ma konkretnej grupy, do której kierowane są takie wiadomości. Oszuści korzystają najczęściej z numerów z wykradzionych baz danych. Albo za nie zapłacili. Biorą też numery telefonów choćby z ogłoszeń, które wystawiamy w internecie – mówił gość TOK FM.

Jak przekonywał inspektor Ciarka, policja walczy z cyberprzestępstwami, ale w tym konkretnym przypadku najważniejsza jest nasza czujność i zapobieganie przestępstwu. – Dlatego usuwajmy takie wiadomości. Możemy zrobić screen, że takie coś dostaliśmy, ale bezpiecznie po prostu przenieść to od razu do kosza – radził policjant.

Plaga tego typu SMS-ów jest widoczna zwłaszcza przed świętami, kiedy wiele osób czeka na odbiór zamówionych przez internet paczek. W wielu przypadkach oszuści podszywają się pod znane firmy kurierskie, które w rzeczywistości nie mają nic wspólnego z tego typu wiadomościami.

DOSTĘP PREMIUM