Dr Oczkoś o szpiegowaniu Pegasusem. "Jesteśmy w sytuacji, że po szkole biegają ci z bronią i strzelają do kogo popadnie"

- Terrorysta uzbrojony w broń Pegasus jest w naszej szkole, w naszym domu. Zastanówmy się, czy my naprawdę chcemy żyć w takim państwie. Zadajmy sobie pytanie, czy leci z nami pilot, kto trzyma ten palec na spuście i kto jeszcze będzie do nas strzelał, czy to Pegasusem, czy czymś innym - komentował na antenie TOK FM dr Mirosław Oczkoś, ekspert ds. wizerunku i marketingu politycznego.
Zobacz wideo

W czwartek agencja Associated Press ujawniła, że telefon senatora Krzysztofa Brejzy z PO był zhakowany przy pomocy Pegasusa. Ataki miały miejsce w 2019 roku, kiedy Brejza szefował sztabowi wyborczemu Koalicji Obywatelskiej. "33 potwierdzone włamania Pegasusem w kampanii wyborczej na dwa moje telefony. (...) Trudno się dziwić, że stosując takie metody PiS wygrał wybory" - skomentował polityk.

Zdaniem dr. Mirosława Oczkosia w świetle tych informacji należy uznać, że wybory nie obowiązują. - Trzeba powiedzieć jednoznacznie, że wybory w 2019 są nieważne. Należy je powtórzyć z prawdopodobną delegalizacją partii Prawo i Sprawiedliwość, ponieważ były nieuczciwe i nielegalne - powiedział Oczkoś. Jak dodał, należy jak najszybciej rozpisać nowe wybory parlamentarne i ukarać winnych. 

"Terrorysta uzbrojony w broń Pegasus jest w naszym domu"

Gość audycji podkreślił, że Pegasus jest bronią. Możemy więc wyobrazić sobie, że jesteśmy w amerykańskiej szkole, gdzie odbywa się strzelanina. - Jesteśmy w sytuacji, że po szkole biegają ci z bronią i strzelają do kogo popadnie. My na razie siedziby pochowani w toalecie, w kuchni czy w piwnicy. Myślimy, że może do nas nie strzeli i może przyjedzie ktoś, kto będzie nas bronił - opisywał. Zwrócił uwagę, że strzelanina odbywa się jednak regularnie. Przypomniał, że w ostatnich dniach ujawniono użycie Pegasusa również w stosunku do Romana Giertycha oraz prokurator Ewy Wrzosek. 

Rozważał także możliwość szpiegowania Pegasusem w wyborach prezydenckich w 2020 roku. - Jak się okaże, że sztab Kidawy-Błońskiej, a później Trzaskowskiego był tak samo zhakowany, to już w ogóle przepraszam bardzo - powiedział. Wskazał, że "skoro nie obowiązują traktaty unijne (jak powiedział w wywiadzie Jarosław Kaczyński-red.), to też nie obowiązują zasady gry". - Myślę, że mówienie, że to jest putinizacja Polski to za mało powiedziane - stwierdził.

- Terrorysta uzbrojony w broń Pegasus jest w naszej szkole, w naszym domu. Zastanówmy się czy my naprawdę chcemy żyć w takim państwie. Zadajmy sobie pytanie, czy leci z nami pilot, kto trzyma ten palec na spuście i kto jeszcze będzie do nas strzelał, czy to Pegasusem czy czyś innym - mówił dr Mirosław Oczkoś.

DOSTĘP PREMIUM