Amnesty International w Polsce ma nową szefową. "Mamy ambicję bycia sumieniem społeczeństwa"

Nową dyrektorką Amnesty International w Polsce została Anna Błaszczak-Banasiak - adwokatka, aktywistka i specjalistka w zakresie prawa antydyskryminacyjnego. Zastąpiła na tym stanowisku Draginję Nadaždin, która przewodziła organizacji od ponad 14 lat. - Amnesty ma ambicję bycia sumieniem polskiego społeczeństwa. Ma nas wybudzać z letargu, obojętności i pobudzać do działania - mówiła w TOK FM nowa szefowa tej organizacji.
Zobacz wideo

Wraz z początkiem roku 2022 nową dyrektorką Amnesty International w Polsce została Anna Błaszczak- Banasiak. AI to największa w Polsce organizacja międzynarodowa zajmująca się ochroną praw człowieka. Anna Błaszczak-Banasiak, jej nowa szefowa, tłumaczyła w TOK FM, na czym polega potencjał tej instytucji.

- Świadomość obywatelska w Polsce w zakresie obrony praw człowieka pozostawia wiele do życzenia, ale tutaj właśnie widzę ogromne pole do popisu dla Amnesty. Bo to nie jest organizacja warszawocentryczna, ale ma swoje organizacje lokalne w całym kraju i w tym widzę klucz do sukcesu. Myślę, że jeśli uda nam się skutecznie dotrzeć do Polek i Polaków poza większymi miastami, to mamy szansę na sukces i zawalczenie o lepszą Polskę - mówiła.

Jak dodała, AI "ma ambicję bycia sumieniem polskiego społeczeństwa". - Ma nas wybudzać z letargu, obojętności i pobudzać do działania. Ma na przykład przypominać, że ludzie umierają i zamarzają na naszej granicy. I że ktoś trafił do aresztu, bo napisał coś niewłaściwego na budynku kościoła - wyjaśniała, nawiązując do doniesień m.in. TOK FM o mężczyźnie, który jest podejrzany o namalowanie sprayem napisów na kościele św. Krzyża w Warszawie. Przypomnijmy: sąd zastosował trzymiesięczny areszt m.in. ze względu na obawę matactwa i na to, że podejrzany nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień, ale - zdaniem prawników - to nadmiarowe środki zapobiegawcze.

Anna Błaszczak-Banasiak była szefową Zespołu ds. Równego Traktowania w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Prowadzący audycję Przemysław Iwańczyk zapytał swoją gościnię, czy pola aktywności RPO i AI się nakładają.

- Ja bym porównała Biuro RPO i AI do piłkarzy grających w jednej drużynie. RPO ma bardziej rolę bramkarza, wolno mu trochę więcej, ale jest ograniczony liniami pola karnego, a AI widzę raczej jako defensywnych pomocników, którzy nie są ograniczani tymi liniami i mogą zmieniać pozycje, a nawet przejmować zadania innych zawodników. Czyli gramy o to samo, ale mamy inne role - oceniła i wyjaśniła, że Biuro RPO jest ograniczone ustawą i działa w ramach jej przepisów, a organizacje pozarządowe takie jak AI "mają szersze pole do popisu".

Anna Błaszczak-Banasiak jest zaangażowana w działania na rzecz praw człowieka od ponad 15 lat. Jest prawniczką, adwokatką, aktywistką, specjalistką w zakresie prawa antydyskryminacyjnego. Pracowała w Parlamencie Europejskim, a wcześniej przez 14 lat w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym pełniła m.in. funkcję dyrektorki Zespołu do spraw Równego Traktowania.

DOSTĘP PREMIUM