"Koronawirus zbiera żniwo" również polityczne. Ekspert o zmianie pomysłu na doradzanie rządowi ws. pandemii

Odejście większość ekspertów z Rady Medycznej pokazało, że nawet w obliczu kolejnej fali pandemii najważniejsza jest polityka. Jak przekonywał w TOK FM dr Piotr Karniej, odejście członków rady to dobry czas na gruntowne zmiany. Ekspert z Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego zaproponował konkretne rozwiązanie.
Zobacz wideo

13 z 17 ekspertów doradzających premierowi, jak walczyć z pandemią, złożyło w piątek rezygnację z prac w Radzie Medycznej. Jak napisali w oświadczeniu, ich rezygnacja to efekt "wyczerpania się dotychczasowej współpracy" z rządem i rozbieżności między przesłankami naukowymi i medycznymi, a praktyką, które stały się szczególnie jaskrawe w ostatnich miesiącach.

Do tej pory nie wiemy, czy rada będzie działać dalej i w jakim kształcie. Od piątku czekamy na pomysły min. Adama Niedzielskiego w tej sprawie. Do tej pory szef Ministerstwa Zdrowa ograniczył się do podziękowania za pracę ekspertom, którzy zrezygnowali z prac w radzie.

- Koronawirus zbiera żniwo już nie tylko, jeżeli chodzi o zgony, nowe przypadki, ale również istotnie wpływa na życie polityczne - ocenił dr Piotr Karniej z Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego. Jak mówił w TOK FM, nie było woli politycznej, by wprowadzać rekomendowane przez ekspertów z Rady Medycznej rozwiązania.

Dr Karniej uważa, że głównym powodem tego, że eksperci zrezygnowali z doradzania premierowi, jest ruch antyszczepionkowy.

O jego sile dobrze świadczy to, że przez Sejm nie może się przedrzeć ustawa, która pozwoliłaby pracodawcy to, by mógł sprawdzić, czy pracownik jest zaszczepiony. Choć projekt - w porównaniu z innymi krajami - nie zawiera żadnych radykalnych rozwiązań.

Mamy więc sytuację, kiedy rządzący z powodów politycznych rezygnują z kolejnych sposobów na ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii, bo ich władza - jak stwierdził dr Karniej - wisi na włosku "dosyć wąskiej, ale bardzo istotnej politycznie grupy posłów"

- Ze wszystkich stron poprzez media dowiadujemy się, zarówno prezes PiS, jak i minister zdrowia i premier sami deklarują pełne poparcie do ewentualnych dalszych działań, jak wprowadzenia powszechnego paszportu covidowego, ale co z tego, że to poparcie jest, jeżeli żadne działania nie są podejmowane - podkreślił.

Potrzebne są zmiany

Odejście zdecydowanej większość członków Rady Medycznej przy premierze to czas na zmiany. Według gościa TOK FM potrzebni są w niej eksperci nie tylko z dziedziny medycyny, ale także z innych specjalizacji. Tak, by rada była radą zarządzania pandemią.

- Często zapominamy o tym, że wszystkie działania, których oczekujemy od rządu, lockdowny, ograniczenia usług dla osób niezaszczepionych, to nie tylko kwestie medyczne, ale też kwestie socjologiczne, ekonomiczne, prawne - mówił przedstawiciel Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.

DOSTĘP PREMIUM