Awantura przez mem. Radna grzmiała o "czarnuchach" i "czarnym ludzie". Teraz przeprasza

- Jak nas potraktowali? Gmina jako czarnuchy, dosłownie czarny lud - słowa radnej powiatu Słupskiego zbulwersowały opinię publicznej.

Mieszkańcy Bierkowa i innych mniejszych miejscowości sprzeciwiają się przyłączeniu wsi do miasta Słupsk. W tej sprawie trwają jeszcze konsultacje społeczne. Na ostatnim spotkaniu w Bierkowie doszło do niemałej awantury. Wszystko przez wystąpienie Aldony Szostakiewicz, radnej powiatu słupskiego i członkini ochotniczej Straży Pożarnej we Włynkowie. 

Tym, co wyjątkowo ją zbulwersowało, był mem w popularnym formacie "Epic Handshake". Obrazek to kadr z filmu "Predator" i przedstawia dwie ręce w mocnym uścisku, jedna z nich należy do Arnolda Schwarzeneggera, a druga do czarnoskórego aktora Carla Weathersa. Jego wykorzystanie miało pokazywać owocną współpracę pomiędzy gminą, a miastem. Okazało się jednak, że radna odebrała to zupełnie inaczej:

"Zobaczcie, jak nas potraktowali. Gmina jako czarnuchy. Dosłownie czarny lud! Czy to nie jest rasizm? I oni chcą nas do siebie? Jak można nas tak porównywać? W ogóle jak można tak porównywać na temat czarnuchów? Nie można tak! Tak nie można! Nie można być rasistą!" - krzyczała Szostakiewicz.

 

Radna przeprasza za słowa o "czarnuchach" i "czarnym ludzie"

Obecnie wideo z rasistowskim wystąpieniem obejrzało ponad 20 tys. ludzi, a w internecie krążą już pierwsze memy i przeróbki. Sama Aldona Szostakiewicz zreflektowała się po fali krytyki i wystosowała oficjalne przeprosiny na facebookowym profilu. Swoje zwroty określiła jako "niefortunne".

DOSTĘP PREMIUM