Kiedy "zawieszenie" pandemii? Ekspert wskazuje moment, w którym będziemy mogli zdjąć maseczki

- Wydaje się, że po przejściu fali omikronowej będzie można przynajmniej na miesiące wiosenno-letnie ogłosić koniec albo zawiesić stan pandemiczny - prognozuje w TOK FM dr Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW.
Zobacz wideo

Według prognoz Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW za tydzień nastąpi szczyt piątej fali pandemii koronawirusa w Polsce, a dzienna liczba zakażeń może sięgnąć 800 tys. osób. Według tych samych szacunków w tej fali kontakt z wirusem będzie miało blisko 30 mln osób w kraju. 

Jak zauważa dr Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW, spowoduje to, że niebawem trzeba będzie "przemyśleć sposoby reagowania administracyjnego na sytuację pandemii". - Wydaje się, że po przejściu fali omikronowej będzie można przynajmniej na miesiące wiosenno-letnie ogłosić koniec albo zawiesić stan pandemiczny. Wtedy faktycznie nie wprowadzałbym ani kwarantanny, ani żadnych restrykcji, nawet masek bym nie wymagał - mówił.

Jak przekonywał, na przejście fali omikronowej nałoży się też fakt wyższego wyszczepienia społeczeństwa i uzyskania odporności przez naturalne przechorowania. Poza tym - jak zapewniał ekspert - sama pandemia też powinna "się uspokoić", a nawet jeśli pojawi się inny wariant koronawirusa, to wygląda na to, że "jest możliwe, iż kolejną falę przejdziemy łagodnie". 

Zdaniem gościa TOK FM to oznacza, że także "nadchodząca jesień bez maseczek i bez kwarantanny jest możliwa". Jednak dr Rakowski zastrzegł, że "trzeba się jeszcze nad tym zastanowić, mając więcej danych w lipcu i sierpniu". 

Prowadzący Mikołaj Lizut przypomniał, że Światowa Organizacja Zdrowia studzi ten entuzjazm i we wtorkowym ostrzeżeniu podaje, iż fala infekcji wywołanych wariantem omikron w wielu krajach nie osiągnęła jeszcze szczytu. A to oznacza, że nie należy przedwcześnie znosić restrykcji.

DOSTĘP PREMIUM