Maseczki zniesione? Już niebawem nie będziemy musieli zasłaniać ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych

Maseczki obowiązujące w przestrzeniach zamkniętych to jedno z ostatnich wciąż obowiązujących obostrzeń związanych z pandemią COVID-19. We wtorek Rada Ministrów podejmie decyzję dotyczącą zniesienia tego obowiązku

Do kiedy maseczki 2022? Minister Niedzielski wyjaśnia

- Zarekomendowałem panu premierowi, żeby od początku kwietnia znieść rozwiązania, które dotyczą noszenia maseczek, kwestii nakładania kwarantanny i izolowania - informował 17 marca minister zdrowia Adam Niedzielski. Maseczki zasłaniające usta i nos wciąż obowiązują w Polsce w przestrzeniach zamkniętych takich, jak sklepy, kina, teatry, uczelnie, komunikacja publiczna, czy urzędy. 

Na dziś (wtorek 22 marca) zaplanowane jest posiedzenie Rady Ministrów podczas którego zapadnie decyzja dotycząca tego, kiedy maseczki zostaną zniesione.

Jak dowiedział się nieoficjalnie portal Interia.pl, prawdopodobnie nastąpi to od przyszłego tygodnia, a dokładnie od poniedziałku 28 marca.

Maseczki nieobowiązkowe - kiedy nosić mimo braku nakazu? 

Kiedy Rada Ministrów zatwierdzi zniesienie obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych, Polacy nie będą musieli nosić maseczek. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy zupełnie z nich rezygnować. 

Pewna rekomendacja (dotycząca) noszenia maseczek, będzie ze strony ministra zdrowia, ekspertów zawsze formułowana, po to, żebyśmy zaczęli bardziej oswajać możliwość życia z COVID-em w tle - mówił w rozmowie z "Faktem" Adam Niedzielski

Pandemia koronawirusa jeszcze nie ustąpiła i w Polsce wciąż występuje kilka tysięcy zakażeń dziennie. Dlatego minister zdrowia zaleca, byśmy nawet po zniesieniu obowiązku zasłaniania ust i nosa, nie rezygnowali zupełnie z maseczek: 

- Jeśli chodzi o maseczki, będę zalecał przede wszystkim, by osoby, które czują, że dotknęła je jakaś infekcja, nosiły maseczki. Maseczki zostaną z nami, nie na zasadzie obowiązku, ale na zasadzie rekomendacji. Myślę, że będzie to istotna prewencja zwłaszcza w takich miejscach jak transport publiczny – powiedział Niedzielski

DOSTĘP PREMIUM