Samorządy stracą przez obniżkę podatków. Rząd planuje rekompensatę?

Ogłoszona niedawno obniżka podatków wzbudziła kontrowersje wśród samorządowców i ekspertów ds. finansów. Wpływy z PIT są jednym z elementów składowych budżetów miast i gmin, co więc stanie się z nimi po obniżeniu podatków? Rząd ma w planach rekompensatę.

Obniżka stawki PIT oznacza ogromną stratę dla budżetu państwa i samorządów?

Podczas czwartkowej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego przedstawiono nowe propozycje dotyczące systemu podatkowego, a wśród nich szeroko dyskutowana obniżka stawki PIT z 17 do 12 proc. Dotyczy ona emerytów, rencistów, pracowników, zleceniobiorców i niektórych przedsiębiorców. Chociaż na pierwszy rzut oka wygląda to dobrze, bo więcej pieniędzy zostanie w kieszeniach podatników, to eksperci mają sporo wątpliwości.

Według wyliczeń analityków Pekao SA obniżka podatku pozbawi finanse publiczne ok. 18 mld zł w skali roku. - Zakładając, że reforma wejdzie w życie w maju to w 2022 r. to koszt wyniesie ok. 10 mld zł., a więc 0,4% PKB, do podziału między budżet państwa i samorządy - podano na Twitterze banku.

Samorządowcy krytyczni wobec obniżki podatków. Rząd planuje rekompensatę?

Prezydent Białegostoku i prezes Unii Metropolii Polskich Tadeusz Truskolaski nazywa najnowszy projekt rządu "Katastrofą w katastrofie".

- To kolejna manipulacja rządu, by osiągnąć efekt propagandowy. Rząd Mateusza Morawieckiego od początku był przeciwnikiem samorządów - tłumaczył w wypowiedzi dla Wyborczej. Wynika to z faktu, że wpływy z PIT są jednym z elementów składowych budżetów miast i gmin.

W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister finansów Artur Soboń odniósł się do negatywnego wpływu obniżki podatków na samorządy, obiecując rekompensatę: Sytuacja budżetu pozwala na to, by w stu procentach zrekompensować straty samorządom. Patrząc na wyniki budżetu w pierwszych miesiącach tego roku, trzeba powiedzieć, że nie jesteśmy w sytuacji, w której nie moglibyśmy odpowiedzialnie tego zaproponować - podkreślił.

Ekspert nazywał zmiany podatkowe "obniżką podwyżki"

W audycji TOK FM ekspert ds. podatkowych Business Centre Club prof. Adam Mariański wyjaśnił, że ogłoszone przez rząd zmiany nie oznaczają obniżki podatków poniżej poziomu z ubiegłego 2021 roku. - To obniżka podwyżki, bo rząd obetnie stawkę podatkową o 5 pkt. proc., ale wcześniej podniósł ją o 7,75 pkt. proc. (chodzi o likwidację odpisu od podatku składki zdrowotnej - przyp. red.) - wyliczał.

Wskazywał też, że Ministerstwo Finansów wmontowało w proponowane przepisy "wentyl bezpieczeństwa". Gdyby okazało się, że dla kogoś rozliczenie Polskim Ładem jest korzystniejsze niż nowym niższym PIT-em, możliwy będzie przy rozliczeniu rocznym wybór jednego z dwóch wariantów. - Projektodawca wciąż nie jest bowiem pewny, jakie to wszystko będzie miało skutki - podkreślił gość TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM