Raty kredytów coraz wyższe. Czy można zamrozić WIBOR? "To niebezpieczne i szkodliwe"

Notowania WIBOR 3M na rynku międzybankowym wzrosły do 5,26 proc. Prognozy nie przedstawiają się najlepiej. Zamrożenie wysokości WIBOR proponują politycy Lewicy. "To niebezpieczne" - mówią eksperci.

W środę 6 kwietnia 2022 roku Rada Polityki Pieniężnej podniosła wszystkie stopy procentowe o 1 pkt procentowy. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła do 4,5 proc. Ta podwyżka jest już siódmą w ostatnim czasie, a eksperci mówią, że niestety będą kolejne. A kiedy stopy procentowe idą w górę, rośnie też wysokość stawki WIBOR – a tym samym raty kredytów.

WIBOR 3M i 6M. Wykres obu pokazuje wzrosty

Wykres WIBOR 3M (aktualizacja wskaźnika następuje co trzy miesiące) na rynku międzybankowym wzrósł z 0,24 proc. na początku października 2021 r. do 5,26 proc. w kwietniu 2022. Dalsza prognoza WIBOR nie przedstawia się najlepiej. Zamrożenie WIBOR proponują politycy Lewicy.

Jeszcze większy wzrost odnotowano w przypadku wykresu WIBOR 6M (aktualizacja wysokości raty następuje w tym przypadku co sześć miesięcy) - wzrósł on już do wysokości 5,65 proc. (dane z poniedziałku 11 kwietnia 2022). 

Co to jest WIBOR? Ten wskaźnik zmienia się niemal każdego dnia

WIBOR – co to takiego? Nazwa ta jest skrótem od Warsaw Interbank Offered Rate (czyli Warszawska Oferowana Stawka Międzybankowa). To wskaźnik, który powstał, aby regulować pożyczki między bankami komercyjnymi. Jak czytamy na stronie Bankier.pl, WIBOR jest referencyjną wysokością oprocentowania pożyczek na polskim rynku międzybankowym w ujęciu rocznym. Wskaźnik WIBOR ma zastosowanie w sytuacji, gdy banki udzielają sobie wzajemnych pożyczek. 

Jak dowiadujemy się ze strony Bankier.pl, wyróżniamy kilka rodzajów tego wskaźnika: WIBOR ON (dla jednego dnia), WIBOR TN (dla jednego dnia liczonego od dnia następnego), WIBOR SW (dla tygodnia), WIBOR 2W (dla dwóch tygodni), WIBOR 1M (dla jednego miesiąca), WIBOR 3M (notowania dla kwartału), WIBOR 6M (dla okresu półrocznego), WIBOR 1R (dla okresu rocznego).

WIBOR nie jest stały i zmienia się niemal każdego dnia. W każdy dzień roboczy o godz. 11:00 większość banków jest zobowiązana do przekazania danych, na podstawie których określana jest wysokość WIBOR. 

Wpływ na WIBOR ma również Rada Polityki Pieniężnej, która jest organem decyzyjnym Narodowego Banku Polskiego. Jednym z jej zadań jest ustalenie wysokości podstawowych stóp procentowych. Za ich pomocą NBP może m.in. wpływać na oprocentowanie kredytów i depozytów w bankach.

Czy WIBOR 2022 można zamrozić? Lewica sugeruje: "Jako społeczeństwo nie dołożymy do tego ani złotówki"

Na początku kwietnia 2022 r. posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek podczas konferencji prasowej omówiła założenia projektu ustawy, który zamraża wysokość rat kredytowych, wracając do poziomu z 1 grudnia 2019 r. Ta perspektywa jest wg Lewicy właściwa, bo "to po tej dacie bardzo szybko zaczęły rosnąć stopy procentowe", za to "przed 2019 rokiem stały one na mniej więcej stałym poziomie; było to w okolicy 1,9. Wracamy więc do pewnego constans".

- Nasza ustawa jest deską ratunkową dla tych rodzin, które zmuszone sytuacją na rynku mieszkaniowym, musiały wziąć kredyty hipoteczne, i którym teraz w ich oczy zajrzała groźba, że te kredyty będą rosnąć – powiedziała Daria Gosek-Popiołek. 

Posłanka zaznaczyła, że projekt ustawy zakłada zamrożenie WIBOR i ograniczenie raty kredytów dla tych rodzin, które wzięły kredyt hipoteczny na swoje pierwsze mieszkanie. W jej ocenie taki mechanizm chroniłby najsłabszych. Jak zaznaczyła, to rozwiązanie "nie będzie kosztowało budżetu państwa ani złotówki. Jedyne, co ono spowoduje, to czasowe zamrożenie niebotycznych zysków banków, które notują one w momencie podwyższania stopy procentowej. Jako społeczeństwo nie dołożymy do tego ani złotówki" – przekonywała Gosek-Popiołek.

Czy sztuczne manipulowanie WIBOR jest bezpieczne? "Musi rzetelnie odzwierciedlać sytuację na rynku, aby pokazywać realia gospodarcze"

Jak podaje PAP, według wiceprezesa ZBP (Związku Banków Polskich) Włodzimierz Kiciński, "magiczne i sztuczne manipulowanie" wysokością WIBOR jest "niebezpieczne i szkodliwe". 

- Uważam, że to negatywne rozwiązanie, które nie przystaje do rzeczywistości, bo zadaniem WIBOR jest odzwierciedlenie nie tylko tego, jakie są koszty pozyskiwania środków przez banki, ale także realiów gospodarczych, których ten pomiar jest celem. Unijne rozporządzenie BMR, dotyczące takich wskaźników, mówi, że taki wskaźnik musi rzetelnie i reprezentatywnie odzwierciedlać sytuację na rynku, aby pokazywać realia gospodarcze – powiedział PAP Włodzimierz Kiciński.

Wyjaśnił on, że banki muszą brać pod uwagę także przyszłe zdarzenia, i to nie tylko te związane z rynkiem finansowym, ale także dotyczące całej gospodarki. Poza tym z WIBOR powiązane są nie tylko aktywa bankowe w postaci kredytów mieszkaniowych.

- Historycznie dominowały u nas krótkoterminowe pasywa, więc nasz rynek ukształtował się w taki sposób, że większość aktywów polskich banków i SKOKów jest powiązanych ze wskaźnikiem WIBOR. Obecnie jest to ok. 1 bln zł kredytów, powiązanych z WIBOR, do tego dochodzą także inne aktywa banków, związane z tymi wskaźnikami, a także aktywa funduszy inwestycyjnych, które wykorzystują wskaźniki referencyjne. Są także instrumenty pochodne, wykorzystujące WIBOR, których wartość sięga kilku miliardów złotych. Destabilizacja WIBOR odbiłaby się na wszystkich tych aktywach i z tego punktu widzenia ten pomysł należy uznać za błędny – dodał wiceprezes ZBP.

Ekspert radzi: zamiast zamrożenia wysokości WIBOR, wprowadzenie nowego sposobu rozliczania kredytów 

Pomysł zamrożenia WIBOR skomentował też w PAP ekonomista SGH dr Artur Bartoszewicz, który podziela zdanie wiceprezesa ZNB. Uważa bowiem, że wszelkie działania związane z zamrożeniem WIBOR byłyby niebezpieczne z punktu widzenia zasad działania sektora bankowego. 

Ekspert proponuje też inne rozwiązanie: wprowadzenie kredytów o oprocentowaniu częściowo stałym a częściowo zmiennym.

- To nieco stabilizowałoby wysokość obciążeń kredytobiorców. Chodzi o rozwiązanie, w którym połowa oprocentowania byłaby uzależniona od warunków rynkowych, a połowa oparta na stopie stałej, o charakterze regulacyjnym. Należałoby się zastanowić nad mechanizmem ustalania tej stopy, jej weryfikacji, a także ogłaszania – powiedział ekonomista w rozmowie z PAP.

DOSTĘP PREMIUM