Koledzy z neo-KRS stają w obronie Macieja Nawackiego. Jest donos do Zbigniewa Ziobry

Upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa wzięła w obronę swojego członka Macieja Nawackiego. Chodzi o sprawę kary, którą sąd w Bydgoszczy nałożył na niego za to, że jako prezes sądu cały czas nie chce dopuścić do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna. Neo-KRS wystąpiła w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry.

Upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa wzięła w obronę swojego członka Macieja Nawackiego. Chodzi o sprawę kary, którą sąd w Bydgoszczy nałożył na niego za to, że jako prezes sądu w Olsztynie cały czas nie chce dopuścić do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna. Neo-KRS wystąpiła w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry.Upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa wzięła w obronę swojego członka Macieja Nawackiego. Chodzi o sprawę kary, którą sąd w Bydgoszczy nałożył na niego za to, że cały czas nie chce dopuścić do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna. Neo-KRS wystąpiła w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry.Upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa wzięła w obronę swojego członka Macieja Nawackiego. Chodzi o sprawę kary, którą sąd w Bydgoszczy nałożył na niego za to, że cały czas nie chce dopuścić do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna. Neo-KRS wystąpiła w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry.

Zobacz wideo

Sędzia Paweł Juszczyszyn nie orzeka od ponad dwóch lat. Został zawieszony decyzją Izby Dyscyplinarnej, czyli instytucji, która - w myśl wielu rozstrzygnięć, w tym unijnych - nie jest sądem. Powrót do pracy utrudnia mu prezes olsztyńskiego sądu rejonowego Maciej Nawacki. Mimo korzystnych orzeczeń. Dlatego sędzia i jego pełnomocnik domagali się nałożenia grzywny na Macieja Nawackiego. Wygrali.

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, w ramach postępowania egzekucyjnego, nałożył na prezesa olsztyńskiego sądu grzywnę w wysokości 15 tysięcy zł. Zastrzegł, że grzywna może być zamieniona na areszt, jeśli nie zostanie uiszczona (licząc jeden dzień aresztu jako tysiąc zł). 

Neo-KRS broni Nawackiego

Sprawą sądowego orzeczenia zajęła się teraz upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa, w której zasiada też Maciej Nawacki. On sam zresztą także odniósł się do wyroku sądu. - Żaden sąd nie jest uprawniony do tego, by orzekać w przedmiocie pozbawienia wolności sędziego, jeżeli uprzednio nie uchylono mu immunitetu. Nie ma prawa zajmować się tego rodzaju sprawą - przekonywał, wskazując na naruszenia art. 181 Konstytucji.

"W ocenie Krajowej Rady Sądownictwa wydanie orzeczenia o zastosowaniu kary pozbawienia wolności (aresztu) wobec osoby, której z mocy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przysługuje immunitet formalny gwarantujący, że nie będzie pozbawiona wolności bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie stanowi oczywiste naruszenie art. 181 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej" - można też przeczytać w stanowisku rady. 

O sprawie pisze na Twitterze sędzia Bartłomiej Starosta, przewodniczący Forum Współpracy Sędziów.

Neo-KRS poszła jednak dalej. "Krajowa Rada Sądownictwa zwraca się do Prokuratora Generalnego o niezwłoczne podjęcie odpowiednich działań prawnych mających na celu przywrócenie stanu zgodnego z prawem stosownie do art. 2 ustawy - Prawo o prokuraturze" - napisano też w dokumencie przyjętym przez radę.

- Przecież mamy chyba wolne sądy i one zrobią, co będą chciały w tej sprawie. A zatem widzę pana sędziego Nawackiego w areszcie - skomentował podczas posiedzenia sędzia Marek Jaskulski z neo-KRS.

DOSTĘP PREMIUM