Prezes NBP Adam Glapiński strzeże niezależności banku centralnego czy działa pod presją rządu?

Prezes NBP Adam Glapiński w czwartek ma się dowiedzieć, czy posłowie zdecydują o jego pozostaniu na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego przez kolejne sześć lat. Przypominamy kiedy upływa kadencja obecnego szefa NBP, na czym polega jego funkcja i czym zasłynął Adam Glapiński.

Jakie uprawnienia ma Glapiński? Kadencja obecnego szefa NBP kończy się w czerwcu

Prezes NBP jest powoływany przez Sejm na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na sześcioletnią kadencję. Jest odpowiedzialny za organizację i funkcjonowanie Narodowego Banku Polskiego. Ta sama osoba nie może być prezesem NBP dłużej niż dwie kadencje.

Zgodnie z Dz.U.2022.492 t.j Art 11, prezes banku centralnego jest przełożonym "wszystkich pracowników NBP,  przewodniczy Radzie Polityki Pieniężnej, zarządowi NBP oraz reprezentuje NBP" na zewnątrz. Prezes NBP Reprezentuje Narodowy Bank Polski i interesy Polski w międzynarodowych instytucjach bankowych oraz, o ile Rada Ministrów nie postanowi inaczej, w międzynarodowych instytucjach finansowych. 

Przy wydawaniu zarządzeń podlegających ogłoszeniu oraz decyzji administracyjnych prezes NBP ma prawo używania pieczęci z godłem państwowym.

Szef banku centralnego ustala też w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji zasady przechowywania wartości pieniężnych w bankach i przedsiębiorstwach produkujących znaki pieniężne oraz ich transportowania przez banki i te przedsiębiorstwa.

Natomiast w styczniu 2022 prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Narodowym Banku Polskim, która odebrała jedno z uprawnień: przeniosła z prezesa NBP na ministra sprawiedliwości kompetencje do ustalania zasad postępowania z fałszywymi banknotami.

Funkcję prezesa Narodowego Banku Polskiego od 2016 roku pełni Adam Glapiński.

- Chciałbym zapewnić, że jeśli dane mi będzie być prezesem NBP, będę pilnował, by był to bank niezależny. Niezależność banku centralnego to jedna z najważniejszych rzeczy, jakich dopracowaliśmy się w ciągu 25 lat - mówił Glapiński na posiedzeniu sejmowej komisji finansów, gdy ta rozważała jego kandydaturę.

Obecna kadencja prezesa dobiega końca. Powtórny wybór Glapińskiego popiera prezydent Andrzej Duda i PiS. Opozycja nie widzi go jednak ponownie na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego i dlatego przeciw zamierzają głosować: KO, Lewica, PSL i Konfederacja. Los głosowania nie jest jednak przesądzony, bo do reelekcji potrzebna jest większość, a bywało, że PiS miał kłopoty z uzbieraniem 231 posłów, dla przegłosowania swoich projektów. 

Nawet jeśli nie udałoby się wyłonić nowego szefa NBP przed upływem kadencji obecnego, to ciągłość władzy będzie zachowana – obowiązki prezesa wykonuje dotychczasowy szef NBP. Zdaniem prof. Hanny Gronkiewicz-Waltz, która była gościem Poranka Radia TOK FM, jest jeden argumentem za przedłużeniem mandatu obecnego prezesa NBP: "Z punktu widzenia PiS to pełna dyspozycyjność prezesa NBP i podporządkowanie banku centralnego rządowi, czego w większości krajów nie ma od lat kilkudziesięciu" - stwierdziła.

Glapiński jako szef NBP. Kontrowersyjne działania i wypowiedzi

Pierwsza sześcioletnia kadencja Glapińskiego pełna była kontrowersyjnych stwierdzeń, jak te związane ze wzrostem cen. W marcu powiedział: "Stoję przed państwem jako jastrząb na czele jastrzębi, które tworzą dziś RPP. Cała RPP jest zdeterminowana, aby zbić inflację" - mówił Glapiński o inflacji. "Z wojną zawsze wiąże się inflacja. Rosnące wydatki i ceny. Dwa przeciwne, ale fatalne zjawiska. Jesteśmy w dobrej sytuacji, bo mamy dobrą koniunkturę" - chwalił się. Wcześniej mówił o "nieprzebranych ilościach gotówki" w banku centralnym a Polaków zachęcał do trzymania gotówki w domu.

Polityka finansowa prowadzona przez Adama Glapińskiego była krytykowana. Polska podniosła stopy procentowe od października 2021 już osiem razy. W tym czasie inflacja osiągnęła dwucyfrową wartość. Wzrost stóp procentowych uderza w kredytobiorców, którzy poza dźwiganiem rosnącej raty kredytu, borykają się z dużym wzrostem cen i opłat w Polsce. Dużo emocji wywołały wysokie pensje jego współpracowników. Według Business Insidera, prezes NBP ma 11 doradców, a każdy z nich ma zarabiać 40 tys. zł miesięcznie. Sam prezes NBP dostawał np. pół miliona premii i nagród.

Ile zarabia Glapiński w roli prezesa NBP? Ta suma szokuje

Podstawowa pensja, jaką otrzymywał Glapiński od stycznia do sierpnia 2021 roku, wynosiła miesięcznie 33,8 tys. zł. Od września wzrosła do 47 tys. zł. To efekt podwyżek, jakie dla najważniejszych osób w państwie zatwierdził prezydent Andrzej Duda.

Adam Glapiński wykształcenie zdobył w Warszawie, gdzie ukończył znane Liceum im. Stefana Batorego, a następnie studia na Wydziale Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie SGH). W 1972 roku odbył staż w Banque de France w Paryżu. Doktoryzował się, a w roku 2004 habilitował się na macierzystej uczelni. W 2013 prezydent Bronisław Komorowski nadał mu tytuł profesora nauk ekonomicznych.

Adam Glapiński należy do najbliższych współpracowników prezesa Prawa i Sprawiedliwości. W 1990 był współzałożycielem pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego - Porozumienia Centrum. Był też wiceprzewodniczącym PC. Jako minister pracował w rządach Jana Krzysztofa Bieleckiego oraz Jana Olszewskiego.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM