Sasin obiecuje Polakom niemieckie zarobki. Sprawdzamy, kiedy i czy w ogóle będzie to możliwe

Jacek Sasin w jednym z ostatnich wywiadów obiecał, że jego partia doprowadzi do tego, że Polacy będą zarabiali tyle, co Niemcy. Czy obietnica wicepremiera ma szansę się spełnić, a jeśli tak, to kiedy możemy spodziewać się takich wynagrodzeń, jakie otrzymują nasi zachodni sąsiedzi?

Jacek Sasin mówi, że Polacy będą zarabiać tyle, co Niemcy

W wywiadzie udzielonym Marcinowi Makowskiemu dla Interii, Jacek Sasin próbował bronić swojego stwierdzenia, iż "Polska ma najtańsze paliwo w Europie". 

- Pomijając te dwa przypadki, o których pan wspomniał (Węgry i Turcja), wszędzie paliwo jest droższe i to znacząco, niekiedy litr benzyny kosztuje ponad 11 zł, a w Polsce nieco ponad 7. To znacząca różnica. - powiedział 

Kiedy dziennikarz zwrócił uwagę, że Niemcy zarabiają znacznie więcej niż Polacy i za średnie wynagrodzenie są w stanie kupić więcej paliwa, Jacek Sasin odparł:

- Zgoda, niestety nie zarabiamy jeszcze tyle co Niemcy. Proszę jednak dać nam trochę czasu a i do tego doprowadzimy.

Słowa Jacka Sasina wywołały lawinę komentarzy, w których internauci wykazali, delikatnie mówiąc, sceptycyzm wobec obietnic wicepremiera. Ale czy zrównanie polskich wynagrodzeń z niemieckimi faktycznie jest tak odległą perspektywą?

Kiedy Polacy doczekają się takich zarobków, jak Niemcy?

Długoterminowe analizy dotyczące wynagrodzeń są trochę jak wróżenie z fusów, zwłaszcza w tak niestabilnej sytuacji geopolitycznej, z jaką obecnie mamy do czynienia. Jako taki pogląd na sytuację zarobków w Europie dają nam jednak wyliczenia Grant Thornton z 2020 r analizujące wynagrodzenia w Unii Europejskiej. 

Zanim jednak przytoczymy te dane, warto zwrócić uwagę, że wyliczenia były robione dwa lata temu, a więc zanim wojna w Ukrainie zmieniła europejską rzeczywistość. 

Opublikowana w 2020 trzecia edycja raportu Salary Catch Up Indeks pokazała, że Polska zrówna się z Niemcami pod względem wysokości średnich wynagrodzeń w 2048 roku. Prognozy te opierają się na danych z lat 2017 - 2019. Przy wyliczeniach brano pod uwagę średnie miesięczne wynagrodzenia brutto w Unii Europejskiej, oraz średnią roczną realną (po uwzględnieniu inflacji) dynamikę ich wzrostu w latach 2017 - 2019. 

Gdyby utrzymały się obecne dynamiki wynagrodzeń, Polska już za 18 lat zrównałaby się ze średnią unijną. To o 31 lat wcześniej niż w badaniu sprzed roku i o 39 lat mniej niż dwa lata temu. - czytamy w raporcie. 

Zrównanie z zarobkami niemieckimi nastąpiłoby za 26 lat. Warto zauważyć, że dystans ten się zmniejsza, bowiem pierwszy raport Grant Thornton opublikowany w 2018 roku mówił, że pod względem wynagrodzeń dogonimy Niemców za 59 lat. Rok później była mowa o 38 latach, a w 2020 roku dystans skrócił się do 26 lat. 

Wynagrodzenia w Polsce i w Niemczech - różnica jest ogromna, ale gonimy naszych sąsiadów

A jak obecnie wygląda różnica pomiędzy zarobkami Polaków i Niemców? W zeszłym roku przeciętny mieszkaniec Niemiec, który był zatrudniony na pełny etat, mógł liczyć na wynagrodzenie w wysokości 4,1 tys. euro miesięcznie. To w przeliczeniu na złotówki 18,9 tys. zł. Tymczasem przeciętne wynagrodzenie w Polsce w 2021 r. wynosiło 5,6 tys. zł

Ekonomista PKOSA Piotr Bartkiewicz analizując dla serwisu BusinessInsider sytuację polskich i niemieckich pensji stwierdził, że biorąc pod uwagę fakt, iż wzrost średnich wynagrodzeń w Polsce jest bardziej dynamiczny, niż w Niemczech, realny jest scenariusz, że 18 czy 19 tys. zł brutto będziemy zarabiać mniej więcej za piętnaście lat. Oczywiście przy założeniu, że naszą gospodarkę nie spotkają przez ten czas kolejne wielkie wstrząsy.

DOSTĘP PREMIUM