Przesmyk suwalski. Dlaczego jest zagrożony? Rosja może odciąć państwa bałtyckie od NATO

Obwód kaliningradzki został odcięty od dostaw towarów z Rosji, bo Litwa wprowadziła zakaz transportu kolejowego przez swoje terytorium. Blokada transportu kolejowego pomiędzy obwodem kaliningradzkim a Rosją wywołała pytania o ewentualną odpowiedź Kremla. Rosja nie przedstawiła jeszcze konkretnych gróźb, ale pojawiły się pytania o ewentualne działania militarne. Czy przesmyk suwalski jest zagrożony?

Przesmyk suwalski. O co chodzi? Dlaczego jest zagrożony? To wąskie gardło NATO

Z punktu widzenia Rosjan, obwód kaliningradzki, jednostka administracyjna Federacji Rosyjskiej, rosyjska eksklawa w Europie Środkowej, nad Morzem Bałtyckim, ma ogromne znaczenie nie tylko militarne, ale i polityczne.

"Traktują oni ten obszar jak wyspę na morzu nieprzyjaciela, której za wszelką cenę należy bronić. Przewidują również, że będzie on poddany atakowi. Oczywiście sojusz nie zamierza atakować Rosji, lecz ta dla własnych potrzeb propagandowych podbija ten bębenek, twierdząc, że jest zagrożona, a atak na jej terytorium rozpocznie się właśnie od obwodu kaliningradzkiego." - tak ocenił w rozmowie z Onetem gen. Mieczysław Cieniuch, były szef Sztabu Generalnego.

Gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych, w rozmowie z Gazeta.pl wyjaśniał strategiczne znaczenie przesmyku suwalskiego, obszaru między obwodem kaliningradzkim a Białorusią. Jest to jedyne połączenie lądowe państw bałtyckich z pozostałą częścią NATO i Unii Europejskiej. W związku z wojną w Ukrainie pojawiły się obawy, że przesmyk suwalski przy polsko-litewskiej granicy, nazywany "wąskim gardłem NATO", może zostać zaatakowany przez Rosjan.

Jednak w ocenie gen. Skrzypczaka Rosji trudno będzie spełnić jakiekolwiek groźby. "Od lat narracja Moskwy jest pełna gróźb. Ale w obliczu militarnej porażki na Ukrainie niewiele w arsenale gróźb Rosjanom już pozostało. Blokada obwodu kaliningradzkiego realizowana jest zgodnie z przyjętymi sankcjami UE. A NATO jest gwarantem bezpieczeństwa Litwy" - zaznaczył ekspert.

Przesmyk suwalski. O co chodzi? Mały obszar o ogromnym znaczeniu

Przesmyk suwalski to wąski, 65-kilometrowy obszar pomiędzy rosyjskim obwodem kaliningradzkim a Białorusią. Ten wąski pas w okolicach Suwałk, Augustowa i Sejn łączy państwa bałtyckie z krajami NATO i oddziela obwód kaliningradzki od Białorusi.

Ewentualna aneksja przez Rosję tego obszaru mogłaby całkowicie odciąć kraje bałtyckie od sojuszników. Jest to bowiem jedyne połączenie lądowe państw bałtyckich z pozostałą częścią NATO i Unii Europejskiej. Atak Rosji na Ukrainę znów przypomniał o tym, że przesmyk suwalski jest jednym z najbardziej newralgicznych punktów na mapie Europy.

"Przesmyk suwalski jest to rzeczywiście ważny obszar mający wpływ na spójność obrony Sojuszu Północnoatlantyckiego względem państw bałtyckich i Polski. Należy podkreślić, że obszarowo jest to nieduży teren, jednak o ogromnym znaczeniu pod względem militarnym" - mówił w wypowiedzi dla Onetu gen. Mieczysław Cieniuch.

Przesmyk suwalskiPrzesmyk suwalski fot. Wikimedia Commons

Przesmyk suwalski i planowanie ewentualnej obrony: "przebijanie się Rosjan ma małe szanse"

Jak zaznaczył gen. Mieczysław Cieniuch, przesmykiem suwalskim jest oddzielone terytorium Białorusi od obwodu kaliningradzkiego, który ma duże znaczenie dla Federacji Rosyjskiej.

Nie tylko ze względów militarnych, ponieważ mieści się tam duża baza morska Floty Bałtyckiej. W obwodzie kaliningradzkim zlokalizowanych jest też sporo wojsk rakietowych, które mogą razić obiekty na terytorium NATO. Ponadto Kaliningrad jest też ważny dla Rosji ze względów politycznych, bo w swojej propagandzie wykorzystuje to, że obszar ten może zostać przez Zachód łatwo oderwany od Federacji Rosyjskiej.

Czy możliwe jest zaatakowanie przesmyku suwalskiego? Zdaniem gen. Skrzypczaka, ewentualne przebijanie się Rosjan przez obszar przesmyku nie ma dużych szans na powodzenie. "W kalkulacjach operacyjnych uwzględnia się dostępność terenu. Przesmyk suwalski jest pod tym względem trudny - zalesiony, pagórkowaty, poprzecinany jeziorkami i rzekami. Pakowanie się w ten rejon to jak pakowanie się w Donbas. Jak widzimy, Rosjanie tam utknęli" - stwierdził gen. Skrzypczak.

Zdaniem gen. Waldemara Cieniucha, bardzo ważne jest też to, aby zadań obrony tego obszaru nie powierzać tylko wojskom lądowym. "Obrona powinna być prowadzona również w przestrzeni powietrznej i wspierana z akwenów morskich. To musi być obrona kompleksowa i wielowarstwowa" - zaznaczył ekspert.

Jego zdaniem NATO ma więcej takich jak przesmyk suwalski zapalnych punktów i musi postępować zgodnie z tzw. ekonomią pola walki. "Skierowanie całego możliwego potencjału na przesmyk suwalski byłoby po prostu niecelowe. Tutaj bardzo ważna jest ocena wywiadowcza. Jeżeli zagrożenie w stronę przesmyku suwalskiego z Federacji Rosyjskiej będzie wzrastało, to NATO zareaguje adekwatną odpowiedzią odstraszania" - przypomniał.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM