Tragedia na granicy z Ukrainą. Ludzie czekają kilka dni w rozpalonych autach bez wody. Jedna osoba zmarła

Na granicy polsko-ukraińskiej widać długie kolejki samochodów oczekujących na wjazd do Ukrainy. Jest bardzo źle - jedna osoba zmarła, a inna dostała udaru. Niektórzy spędzają tam w autach po kilka dni, tymczasem upał nie odpuszcza. Wiele osób skarży się na brak dostępu do wody, przegrzanie organizmu i brak snu.

Upał nie odpuszcza, a kolejki samochodów ciągną się kilometrami

Jak informuje "Wyborcza", we wtorek 28 czerwca 2022 przy przejściach granicznych w Budomierzu i Medyce termometr pokazywał ponad 30 stopni Celsjusza. W Budomierzu kolejka pojazdów była długa na 5 kilometrów. W Medyce samochody stały aż do ronda Kresowian w Przemyślu.

Podróżujący oczekujący na wjazd do Ukrainy w niemiłosiernym upale rozkładają na przednich szybach koce, ubrania, układają też gałęzie – wszystko po to, aby choć trochę ochłodzić powietrze we wnętrzu auta. W kolejce nie ma na szczęście samochodów z dziećmi. - Wcześniej była jedna dziewczyna z czteromiesięcznym dzieckiem, ale Straż Graniczna szybko ją eskortowała – mówiła Olena czekająca w kolejce na wjazd do Ukrainy.

W największe upały brakuje wody. "Wczoraj miałem udar"

"Wyborcza" rozmawiała m.in. z Tatianą, która była dziś rano szósta do wjazdu na Ukrainę w Medyce. Kobieta tłumaczyła, że podróż wykończyła ją psychicznie. Pokazała plamy na rękach i nogach – pojawiły się one z powodu przegrzania organizmu. 

- Nikt nas nie pyta, czy chcemy wody, jedzenia. Nawet jak kupimy wodę, to ona za pół godziny jest gorąca. Nie da się stać cały czas na dworze w takim upale – powiedziała Tatiana.

Z kolei 73-letni Ivan Iwano-Frankowska był drugi w kolejce. Dzień wcześniej miał udar słoneczny.

- Wczoraj miałem udar, przez to, że stałem pięć dni w takiej temperaturze. Dali mi tabletki i dzisiaj jest lepiej. Strasznie trudno się czeka. Mamy swoją wodę, pijemy cały czas, ale to słońce najgorsze – powiedział mężczyzna.

Nie tylko upał doskwiera Ukraińcom. Są kłopoty ze snem

Z kolei stojący w kolejce Maks zauważa, że obok upału największym kłopotem jest brak snu.

– W takich warunkach nie da się spać. Ludzie po dwie doby nie sypiają – mówił.

Skąd problemy ze snem? Jak się okazuje, nie tylko z powodu upału. Olena, która pracuje na co dzień w Katowicach, czeka od czterech dni w Budomierzu razem ze swoją mamą. Jak mówi, po zmroku trzeba uważać.

- Samochody podjeżdżają, nie zwracając uwagi na kolejkę – tłumaczy kobieta. 

Jak informują stojący w kolejce Ukraińcy, największym problem jest dopilnowanie porządku przy samym przejściu granicznym. Michaił, który ma 140 numer w kolejce mówi, że dużo osób wpycha się w kolejkę, kiedy nie widać już tak dobrze numerów rejestracyjnych pojazdu.

- W dzień to łatwo wyłapać. Wtedy takie osoby służby przekierowują na koniec kolejki – opowiada Michaił. 

Dramat na granicy. Zmarł 67-latek, prawdopodobnie z powodu upału

W ubiegłym tygodniu, a dokładnie w piątek 24 czerwca 2022, na granicy polsko-ukraińskiej zmarł 67-letni mężczyzna. Ukraińcy nie wykluczają, że do zgonu mógł się przyczynić trwający upał.

- Takie zdarzenie miało miejsce 24 czerwca, po godz. 8 – powiedziała Monika Tomczyszyn-Pachołek z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi obecnie Prokuratura Regionalna w Lubaczowie. 

Skąd takie kolejki na granicy z Ukrainą? 

Ukraińcy czekają w przygranicznych kolejkach, ponieważ do końca czerwca 2022 roku mogą wwozić auta z zagranicy nie płacąc podatku VAT, cła ani akcyzy. To nawet 30% wartości zakupionego pojazdu.

Jak podaje "Wyborcza", według informacji Straży Granicznej, we wtorek 28 czerwca 2022 r. na wjazd do Ukrainy na Podkarpaciu czekało około 3700 pojazdów: 

  • w Budomierzu około 1400 samochodów,
  • w Krościenku około 900 samochodów,
  • w Korczowej około 800 samochodów,
  • w Medyce około 600 samochodów.

Z kolei wiceprzewodniczący komisji Rady Najwyższej Ukrainy do spraw finansów, polityki podatkowej i celnej Jarosław Żelezniak przekazał informację, że do poniedziałku 27 czerwca 2022 roku na Ukrainę w ramach preferencyjnej odprawy celnej wjechało 211 000 samochodów.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM