Przed nami kolejne podwyżki cen. Kiedy NBP spodziewa się szczytu inflacji? [PROGNOZA]

Inflacja w czerwcu wyniosła już 15,6 proc. i jest najwyższa od od 1998 r. Eksperci NBP zakładają, że szczyt inflacji w Polsce będzie miał miejsce jeszcze tego lata - przy założeniu, że tarcza antyinflacyjna nie zostanie wycofana co najmniej do końca 2023 roku.

Podwyżki cen w 2022 r. Szczyt inflacji będzie jeszcze tego lata

Jak powiedział dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Piotr Szpunar, poziom inflacji w naszym kraju będzie uzależniony od tego, do kiedy utrzymana zostanie tarcza antyinflacyjna. Szpunar mówił, że jest dość prawdopodobne, iż będzie ona wycofywana stopniowo, jak również, że będzie utrzymana do końca 2023 roku.

- Wówczas tego wzrostu silnego inflacji spowodowanego wycofaniem wszystkich rozwiązań tarczy w październiku nie będzie i można przyjąć, że szczyt inflacji będzie latem tego roku, w lipcu, sierpniu, trochę może we wrześniu – mówił szef Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP.

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział z kolei podczas konferencji prasowej, która odbyła się we wtorek 12 lipca 2022 r., że polski rząd jest gotowy na dalsze przedłużanie tarczy antyinflacyjnej. Ocenił, że będzie to uzależnione od wysokości inflacji, a jeżeli będzie się ona utrzymywała na poziomie takim, jaki jest obecnie, to rząd na pewno przedłuży obniżki podatków w wielu sektorach.

Jak dodał rzecznik rządu – większość czynników zwiększających inflację w naszym kraju związana jest ze światowymi czynnikami, jak również inflacją w Europie w 2022 roku.

Ekspert NBP: są sygnały, że osiągamy apogeum inflacji. Ceny jedzenia w górę

Szpunar uspokajał, że poziom szczytowej inflacji będzie tylko nieco wyższy niż ten, który odnotowano w czerwcu. Jak podał GUS w dniu 1 lipca 2022 roku, podwyżki cen towarów, jak również usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrosły rdr o 15,6 proc. (w porównaniu z majem 2022 inflację odnotowano na poziomie 1,5 proc.).

Dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP przekazał również, że pewnym sygnałem wskazującym na to, iż prawdopodobnie zbliżamy się do apogeum inflacji, jest m.in. spadek stawek za paliwa. Nie pozostawia jednak złudzeń w kwestii cen żywności: nadal możemy się spodziewać podwyżek – informuje PAP.

Kolejna podwyżka stóp procentowych

Z kolei wicedyrektor departamentu analiz i badań ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski został zapytany o ostatnią podwyżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej i jej wpływ na projekcję inflacji. - Mamy mnożnik krótko i długookresowy. W krótkim okresie wzrost stóp procentowych o 100 punktów bazowych obniża inflację o 0,2 pkt. proc., w dłuższym okresie nawet do 0,4 pkt. proc. Ten wzrost o 50 pkt. bazowych można zakładać, że obniża inflację gdzieś o 0,2 pkt. proc. - przekonywał ekspert.

Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła w obecnym cyklu, trwającym od października ubiegłego roku, stopy procentowe łącznie o 640 punktów bazowych, do 6,5 procent w przypadku stopy referencyjnej. RPP podjęła w lipcu decyzję o podniesieniu stóp procentowych o 50 p.b.

DOSTĘP PREMIUM