Dodatek węglowy. Rząd szykuje nowe dodatki, sprawdź, czy dostaniesz dofinansowanie na zimę

Ludzie już pytają gdzie składać wniosek o dodatek węglowy, a ustawa dopiero 4 sierpnia trafi pod obrady Senatu. Do tego coraz większa liczba polityków opozycji i ekspertów krytykuje pomysł rządu na dofinansowanie jedynie tych, którzy grzeją w domach węglem. Pojawiają się nowe projekty. Sam rząd, rozważa zmiany i objęcie ochroną kolejnych gospodarstw domowych. Sprawdzamy, kto może dostać wsparcie przed zimą.

Dodatek węglowy bez kryterium dochodowego. Z każdej strony słychać krytykę

Jarosław Gowin podczas konferencji prasowej nazwał ustawę niesprawiedliwą, ponieważ wyklucza z pomocy gospodarstwa domowe, w których używany jest pellet lub olej grzewczy.

Poseł skrytykował też brak kryterium dochodowego, przez co dodatek trafi nie tylko do potrzebujących, ale też do tych osób, które "poradziłyby sobie bez tej pomocy".

"Gowin zwrócił również uwagę, na ogromną kwotę pieniędzy, która ‘bez konsultacji społecznych zostanie wypuszczona na rynek’, co w jego cenie może doprowadzić do pogłębienia inflacji" - informuje Bankier.pl

Dodatek węglowy dla kogo? Pomysłów dużo, a czasu coraz mniej

Dziennik Gazeta Prawna poinformowała w poniedziałek 1 sierpnia, że z relacji jej informatora wynika, że pomimo przygotowania ustawy o dodatku węglowym — skierowanej już do procedowania — rząd nadal pracuje nad dodatkiem energetycznym. Powodem jest fala krytyki, która pojawiła się po ogłoszeniu założeń dodatku węglowego: wniosek o dopłatę do węgla, mogliby złożyć jedynie właściciele kotłów, pieców i innych źródeł ciepła, w których paliwem jest węgiel.

Informator DGP zdradził, że rozważane jest wprowadzenie dopłat do paliw dotyczących oleju opałowego, pelletu i gazu LPG. Rząd podjął decyzje, żeby jeszcze przed sezonem grzewczym przygotować przepisy, które wprowadzą takie dopłaty.

Drugim pomysłem, który powstał w Ministerstwie Aktywów Państwowych, jest przygotowanie ustawy pomocowej dla ciepłowni: będzie chodziło o rekompensaty lub dodatki na zakup paliw.

Kolejną formą wsparcia ma być objęcie tarczą antyinflacyjną cen pelletu, oleju opałowego i węgla, tak jak to dzieje się w zakresie prądu i gazu.

Wniosek o dopłatę do węgla jest niesprawiedliwy. Powstał projekt społeczny

Trzy organizacje pozarządowe: Polski Alarm Smogowy, Instytut badań Strukturalnych i Fundacja Frank Bold przygotowały społeczny projekt dodatku energetycznego. Przed najbliższym posiedzeniem dostarczą go senatorom, apelując o przyjęcie go zamiast dodatku węglowego.

Główne założenia pomysłu społecznego:

  • skierowanie pomocy do najmniej zamożnych Polaków niezależnie od tego, z jakiego źródła ciepła korzystają,
  • pomaganie jedynie gospodarstwom o najniższych dochodach, a nie wszystkim,
  • pomoc 3 tys. dla mieszkańców domów jednorodzinnych i 1 tys. dla mieszkańców budynków wielorodzinnych,
  • objęcie wsparciem emerytów, którzy w projekcie rządowym nie dostaliby dodatku, a też borykają się z wysokimi cenami ogrzewania.

Organizacje wykazały, że z rządowego dodatku "przy okazji" skorzysta milion zamożnych gospodarstw domowych, a aż 1,5 miliona rodzin o niskich dochodach będzie pozbawiona wsparcia. Dzięki projektowi społecznemu wsparcie zostanie skierowane do 100 proc. gospodarstw o niskich dochodach i 80 proc. rodzin utrzymujących się wyłącznie z emerytur i rent.

Koszt rządowego dodatku to 11,5 mld zł, propozycja społeczna pomimo tego, że obejmuje także inne źródła ciepła, jest tańsza. Dzięki skierowaniu jej do najbardziej potrzebujących, cały budżet dodatku nie przekroczy 9,5 mld zł.

DOSTĘP PREMIUM