Kierowco! Nie zapłacisz 50 gr., grozi ci kara do 30 tys. zł. Może wkrótce to się zmieni

Straciłeś prawo jazdy za przekroczenie prędkości? Musisz pamiętać, aby po odbyciu kary, uiścić opłatę administracyjną w wysokości 50 groszy. Jeśli tego nie zrobisz, to formalnie będziesz jeździć bez prawa jazdy, za co grozi kara grzywny do 30 tys. złotych i nawet 2-letni zakaz prowadzenia pojazdów. W Ministerstwie Infrastruktury pojawiają się jednak głosy o zmianie przepisów...

Przekroczyłeś dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym, a policja zatrzymała twoje prawo jazdy? Musisz pamiętać o małej, ale bardzo ważnej opłacie. Zgodnie z art. 102 ust. 2 prawa o ruchu drogowym, zwrot dokumentu po zatrzymaniu następuje po ustaniu przyczyny zatrzymania prawa jazdy oraz uiszczeniu opłaty ewidencyjnej wynoszącej aktualnie 50 groszy. Przepis dotyczy wszystkich kierowców, którym zatrzymano prawo jazdy za przekroczenie prędkości.

30 tys. zł za brak wpłaty 50 gr? Za co można dostać karę grzywny?

Przez długie lata działało to tak, że policjant odbierał zatrzymanemu prawo jazdy, a kierowca po wniesieniu opłaty ewidencyjnej, dostawał w urzędzie prawo jazdy „do ręki" i na tym sprawa się kończyła. Tak było, gdy wymagane było posiadanie prawa jazdy przy sobie.

Jednak od grudnia 2020 r. w tym zakresie przepisy się zmieniły. Teraz osoba posiadająca uprawnienia do prowadzenia samochodu, nie musi na terenie Polski posiadać dokumentów fizycznie.

Jednocześnie zmienił się sposób postępowania policji. Policjanci nie zabierają już dokumentów, tylko wprowadzają informację o zatrzymaniu do Centralnej Ewidencji Kierowców. Wprowadzenie takich danych do CEK wiąże się z zawieszeniem uprawnień na czas określony przepisami.

30 tys. zł dla kierowcy. Kiedy grozi taka kara?

I tu pojawił się problem. Gdy kończy się czas kary i kierowca może wrócić za kółko, wcześniej powinien wystąpić o zwrot prawa jazdy. Wiele osób jednak, po okresie zawieszenia uprawnień, zapomina o opłacie ewidencyjnej w wysokości 50 groszy, która dotychczas nie została zlikwidowana.

Osoba, która nie uiści opłaty, formalnie wciąż ma prawo jazdy zatrzymane. Jeśli jeździ, to robi to nielegalnie, a za jazdę bez uprawnień do kierowania grozi od 1500 zł do 30 tys. zł grzywny. Oprócz tego kierowcy bez ważnego dokumentu grozi dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Regulują to przepisy, w których od 1 stycznia 2022 obowiązują nowe wysokości grzywien, zaczynających od 1500 zł a kończących na 30 tys. zł:

Art. 94. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów. Za tego typu wykroczenie grozi kara do dwóch lat zakazu prowadzenie pojazdów mechanicznych oraz grzywna do 30 tys. zł. 

30 tys. zł za brak wpłaty 50 gr? Wkrótce zmiana przepisów?

Ostatnio jednak pojawiła się szansa na zmianę przepisów. Jak donosi autokult.pl, Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury stwierdził niedawno, że "(…) wydaje się uzasadnione przeprowadzenie analizy w zakresie możliwości odstąpienia w przepisach prawa od tej opłaty i w tym zakresie zostaną podjęte odpowiednie działania".

Pojawiła się zatem niewielka na razie szansa, że przepis, za który kierowca dostaje 30 tys. grzywny, zostanie kiedyś zniesiony.

Wniosek o zwrot prawa jazdy. Jak go złożyć poprawnie?

Szczegółowe informacje na temat wniosków o zwrot prawa jazdy, w zależności, o jaki dokument chodzi i na jak długo został zatrzymany, znajdziesz na stronie Internetowej gov.pl/odzyskaj zatrzymane prawo jazdy.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM