Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy w "Newsweeku". "Rzeczpospolita" dotarła do ustaleń

Państwowa Inspekcja Pracy zrobiła ankietę wśród 30 pracowników "Newsweeka". Tylko dwie osoby miały zastrzeżenia do b. naczelnego - podała "Rzeczpospolita". Jak przekazała gazeta, komunikat dotyczący kontroli wysłano do pracowników koncernu Ringier Axel Springer.
Zobacz wideo

"Dotarliśmy do e-maila na temat kontroli, który trafił do pracowników RASP. Można w nim przeczytać, że „w wyniku kontroli sformułowano trzy zalecenia", ale też 'kontrola potwierdziła prawidłowe działanie procesów i procedur obowiązujących w firmie'" - czytamy w "Rzeczpospolitej". Gazeta zapowiedziała, że w środę opublikuje więcej informacji na ten temat.

"Państwowa Inspekcja Pracy nie ma kompetencji do stwierdzania czy był mobbing czy nie! Nie ma nawet kompetencji żeby to badać" - podkreślił zaś dziennikarz TOK FM Michał Janczura.

Sprawę oskarżeń pod adresem Tomasza Lisa ujawniła kilka tygodni temu Wirtualna Polska. Z relacji pracowników wynika, że były redaktor naczelny "Newsweeka" miał poniżać podwładnych, wulgarnie się do nich odzywać i rzucać seksistowskie komentarze. - Podwładni od lat alarmowali o jego przemocowych zachowaniach - informował portal Wirtualna Polska.

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM