Wiemy, kto dostanie dodatek do węgla. Ustawa przeszła przez Senat, w piątek głosowanie w Sejmie

Rządowy projekt ustawy przewidujący dopłatę 3 tys. zł do zakupu węgla został szeroko skrytykowany. Senat wprowadził do niego istotne poprawki. Ustawa wróciła do Sejmu, gdzie w piątek Anna Moskwa przedstawiła założenia nowego projektu. Co zawierają i kto w końcu dostanie dodatek do drogiej energii?

Rządowa ustawa o dodatku węglowym. Miała skorzystać tylko jedna grupa Polaków

Rząd zaproponował dopłaty do węgla, które miały wynosić jednorazowo 3 tys. zł i być skierowane wyłącznie do osób ogrzewających domy węglem. Opozycja, eksperci i organizacje społeczne zgodnie stwierdzili, że ustawa jest niesprawiedliwa, bo wyklucza z pomocy osoby o niskich dochodach, które jednak korzystają z innych niż węgiel źródeł ciepła. Niedługo później Mateusz Morawiecki ogłosił, że rząd pracuje nad nowym projektem, który zostanie zaprezentowany w późniejszym terminie. Ostatecznie nową propozycję rządową, w piątek 5.08 przedstawiła w Sejmie minister Anna Moskwa

Senat rozszerzył dodatek węglowy o wszystkie inne źródła ciepła

Wcześniej jednak, w czwartek 4.08 Senat przyjął poprawki do poprzedniej ustawy o dodatku węglowym. Izba wyższa parlamentu zdecydowała się powiększyć grupę beneficjentów programu z gospodarstw domowych ogrzewanych węglem, na wszystkie inne.

Zaskoczeniem było to, że ustawa z senackimi poprawkami przeszła także dzięki głosom polityków PIS.

Nie jest jednak pewne czy Sejm przyjmie senacki punkt widzenia bez zastrzeżeń, tym bardziej że właśnie rząd ujawnił swój nowy projekt. 

3 tys. zł na węgiel i inne źródła ciepła. Alternatywne propozycje, w tym tajemnicza rządowa - "kompleksowa"

Senackie podejście do wsparcia skrytykowała minister Anna Moskwa. Powiedziała, że rząd przygotował nowe rozwiązanie dotyczące wsparcia energetycznego, które wkrótce będzie zaprezentowane. Dodała, że rządowy projekt jest kompleksowy, w odróżnieniu od pojedynczych uregulowań — populistycznych i wycinkowych — nad którymi pracuje Senat. Dzień później Anna Mucha zdradziła w Sejmie, co zawiera projekt rządowy. Wsparcie skierowane ma być do osób, które nie są objęte taryfą, czyli korzystają z ciepła z małych ciepłowni lub sami kupują surowce. Te gospodarstwa domowe dostaną dofinansowanie z gminy "na poziomie adekwatnym do wzrostu cen". Minister Moskwa podała konkretne kwoty:

  • nietaryfowi odbiorcy ciepła systemowego dostaną 3,9 tys. zł,
  • osoby używające pelletu - 3 tys. zł,
  • użytkownicy oleju opałowego - 2 tys. zł,
  • drewna kawałkowego - 1 tys. zł, 
  • LPG - 500 zł. 

Dziś Sejm zdecyduje czy utrzyma poprawki Senatu.

DOSTĘP PREMIUM