Nie żyje Przemysław Marzec. "Szkoda Przema. Na jego pierwszej wojnie byliśmy razem"

Przemysław Marzec zmarł we wtorek 9 sierpnia 2022. Środowisko dziennikarzy żegna polskiego korespondenta wojennego. "Znaliśmy się od wielu lat, zajmowaliśmy się Wschodem, pracowaliśmy razem w czasie Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie" - wspominał na Twitterze Jakub Kumoch, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP.

Nie żyje dziennikarz Przemysław Marzec. W chwili śmierci miał 51 lat

We wtorek 9 sierpnia 2022 roku zmarł dziennikarz, polski korespondent wojenny Przemysław Marzec. Miał 51 lat.

- Odszedł Przemek Marzec. Znaliśmy się od wielu lat, zajmowaliśmy się Wschodem, pracowaliśmy razem w czasie Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie. Wstrząsające. Miał zaledwie 51 lat. Do zobaczenia, Przemku – napisał na Twitterze Jakub Kumoch, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Szef Biura Polityki Międzynarodowej, b. ambasador w Szwajcarii, Liechtensteinie i Turcji.

Przemysława Marca pożegnał na Twitterze także dziennikarz Radia ZET, Jacek Czarnecki.

- Szkoda Przema. Na jego pierwszej wojnie byliśmy razem, potem było jeszcze kilka innych wspólnych przygód… - napisał.

Przemysław Marzec. Polski korespondent wojenny relacjonował nie tylko działania zbrojne

Przemysław Marzec urodził się 31 października 1970 roku w Mysłowicach. Studiował na Uniwersytecie Śląskim, w Instytucie Nauk Politycznych. Od 1998 roku był polskim korespondentem wojennym, relacjonował m.in. konflikty w byłej Jugosławii (w latach 1998-1999 pracował jako dziennikarz w Kosowie, Albanii i Macedonii), w Pakistanie i Afganistanie, jak również wojnę gruzińsko-rosyjską w 2008 roku, przebieg pomarańczowej rewolucji w Ukrainie, pogrzeb Jasera Arafata na Zachodnim Brzegu i Jana Pawła II w Rzymie. 

Od 1993 do 2020 roku był związany z radiem RMF FM. Początkowo pracował w oddziale katowickim, a następnie w warszawskim, gdzie zajmował się m.in. tematami politycznymi. W latach 2007-2020 był stałym korespondentem RMF FM z Moskwy. Pracę w tym radiu zakończył 1 stycznia 2021 r.

„Bagdad – 67 Dni". Książka Przemysława Marca i Jana Mikruty

Do Pakistanu i Afganistanu Przemysław Marzec wyjechał razem z dziennikarzem Janem Mikrutą w 2001 roku – kilka dni po zamachu na World Trade Center. Wiosną 2003 r. razem pojechali do Bagdadu jako jedyni polscy dziennikarze relacjonujący wojnę w Iraku. We dwóch pracowali w bombardowanej stolicy przez całą wojnę, aż do czasu wkroczenia do oddziałów amerykańskich. Wracali tam jeszcze wiele razy.

Owocem tych podróży stała się publikacja Marca i Mikruty zatytułowana „Bagdad – 67 Dni". To opowieść o życiu korespondentów wojennych w ogarniętym konfliktem zbrojnym kraju. Książka została poświęcona Tarasowi Procjukowi z Agencji Reutera, który zginął w Iraku podczas przypadkowego ostrzału hotelu Palestyna.

Książka została opublikowana przez Wydawnictwo BOSZ. Jak czytamy w opisie tej pozycji, autorów najbardziej interesowali ludzie mieszkający w Iraku: "najpierw fanatycznie wołający podczas manifestacji „Duszę i krew oddamy za Saddama", a po wkroczeniu wojsk amerykańskich burzący i depczący pomnik dyktatora, przedstawiciele aparatu władzy, przypominającego świat Orwella, ofiary wojny – ranni i zabici, ale też ofiary reżimu, zwykli bagdadczycy, próbujący normalnie żyć podczas nalotów i bombardowań, pacyfiści i żołnierze, wreszcie Polacy".

Publikacja ukazuje specyfikę kultury i mentalność ludzi z Bliskiego Wschodu, a także różne oblicza wojny i codzienne życie korespondentów wojennych.

DOSTĘP PREMIUM