Bp. Marek Mendyk znów zabrał głos ws. zarzutów o molestowanie. "Podjęcie przewidzianych prawem działań"

Trzy dni temu biskup Marek Mendyk został oskarżony przez jednego z byłych kleryków o molestowanie seksualne. Duchowny stanowczo zaprzeczył zarzutom i początkowo domagał się przeprosin. Teraz ponownie zabrał głos w tej sprawie.

Były seminarzysta oskarża biskupa Mendyka o molestowanie

Poważne zarzuty wobec Marka Mendyka wysnuł w wywiadzie dla "Newsweeka" Andrzej Pogorzelski. Mężczyzna jest byłym klerykiem, który twierdzi, że zgłosił się do seminarium duchownego wskutek traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa. Ich sprawcą miał być Marek Mendyk, wówczas ksiądz z lokalnej parafii. Zaprzyjaźniony z rodziną Pogorzelskiego, miał zostać wezwany do szpitala, gdy chłopiec był ciężko chory:

– Pochodził z naszej parafii, mieszkał w Głuszycy. Moi rodzice pracowali w jednej firmie z jego bratem. Siostra księdza była katechetką w szkole. Po prostu znajomy ksiądz. Nazywał się Marek Mendyk. Pytał mnie o różne rzeczy, jak się czuję, czego się boję. W końcu złapał moją rękę w swoją i przysunął mi do majtek. Zaczął mnie dotykać. Zawstydziłem się, schowałem głowę w poduszkę, a on mówił, że było źle, bardzo źle, ale będzie dobrze. Teraz będzie już dobrze, ale muszę być dobrym chłopcem i wszystko zatrzymać dla siebie, bo to może wrócić – powiedział były kleryk diecezji świdnickiej.

Pogorzelski dodał, że choć ma świadomość, że sprawa dawno się przedawniła, to postanowił opowiedzieć o niej po ponad 30 latach, bowiem "dopiero dziś widać skalę krzywdy wyrządzonej przez Kościół". Mężczyzna złożył także zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. 

Bp. Marek Mendyk zaprzecza i domaga się przeprosin

Pierwszą reakcją bp. Marka Mendyka na zarzuty ws. molestowania było oświadczenie zamieszczone na stronie diecezji świdnickiej. Duchowny zaprzeczył oskarżeniom, sugerował, że Pogorzelskiego namówiły do wywiadu "inne osoby" i żądał przeprosin:

"Wobec wywiadu, jaki pojawił się w dzisiejszym wydaniu tygodnika NEWSWEEK, oświadczam z całą stanowczością, że zawarty tam zarzut molestowania jest nieprawdą. Nie godzę się, aby kłamstwa, pomówienia formułowane pod moim adresem były także powielane przez inne media. Całą sprawę przekazuję odpowiednim prawnikom, a od Pana, który – być może pod wpływem innych – formułował takie oskarżenia, żądam publicznego przeproszenia." - czytamy w pierwszym oświadczeniu biskupa

Bp. Marek Mendyk ponownie komentuje zarzuty ws molestowania. Tym razem w nieco innym tonie

Dwa dni po wywiadzie i publikacji pierwszego oświadczenia, na stronie diecezji świdnickiej pojawił się kolejny komunikat Marka Mendyka. Tym razem biskup zmienił ton i zapowiedział podjęcie kroków prawnych oraz pełną współpracę zarówno z władzami kościelnymi, jak i organami ścigania: 

- W związku z kierowanym wobec mnie publicznym oskarżeniem, zwróciłem się dziś do Metropolity Wrocławskiego z pisemną prośbą o podjęcie przewidzianych prawem kanonicznym działań, mających na celu zbadanie i wyjaśnienie sprawy. Poinformowałem o tym także Nuncjaturę Apostolską w Polsce. - 

Ponownie oświadczam, że formułowany wobec mnie zarzut jest nieprawdą. Równocześnie deklaruję pełną gotowość współpracy z władzami kościelnymi oraz organami państwowymi w celu wyjaśnienia zarzutu. - napisał duchowny w drugim oświadczeniu

DOSTĘP PREMIUM