Kryzys energetyczny 2022. Ceny gazu znowu pójdą w górę. Gazprom poinformował jak duża będzie podwyżka

Ceny gazu znowu pójdą w górę. Gazprom poinformował, że ceny gazu ziemnego w Europie w najbliższych miesiącach, mogą wzrosnąć o 60 proc. Zdaniem koncernu, ceny gazu w Europie zimą przekroczą poziom 4 tys. dolarów za 1 tys. m sześc. Koncern zaznacza, że to tylko szacunki, cena ostateczna może być dużo wyższa.

- Ceny spotowe, (czyli jak ceny, po której dystrybutorzy sprzedają paliwo sieciom - przyp. red) gazu w Europie osiągnęły obecnie poziom 2500 dol. za 1000 m sześc. Konserwatywne szacunki sugerują, że jeśli ten trend cenowy się utrzyma, ceny tej zimy przekroczą 4000 dol. za 1000 m sześc. — czytamy we wtorkowym komunikacie Gazpromu.

 Kryzys energetyczny. Gazprom podał, o ile wzrosną ceny gazu

Gazprom podsumował siedem i pół miesiąca 2022 r. Z rozliczenia wynika, że eksport do krajów spoza Wspólnoty Niepodległych Państw (organizacji zrzeszającej większość byłych republik Związku Radzieckiego, w skrócie WNP) wyniósł 78,5 mld m sześc. To oznacza spadek o 36,2 proc. - podaje za rosyjskim serwisem "Kommiersanta", portal money.pl

Mniejszą sprzedaż gazu do państw europejskich, Gazprom rekompensuje zwiększoną sprzedażą gazu na rynek chiński. Jednocześnie  koncern ogranicza wydobycie węglowodorów. 

Kryzys energetyczny. Ceny gazu w Europie wzrosną znacząco

Od 1 stycznia do 15 sierpnia wydobył 274,8 mld m sześc. surowca - mniej o ponad 13 proc. (41,7 mld m sześc.) w porównaniu z tym samym okresem w 2021 r. Zmniejszyło się też krajowe zapotrzebowanie na gaz o 2,3 proc. (3,6 mld m sześc.) - czytamy w money.pl.

Cena gazu wzrośnie o 60 proc. To tylko szacunki

Zdaniem rosyjskiego koncernu, ceny gazu w Europie zimą przekroczą poziom 4 tys. dolarów za 1 tys. m sześc. Gazprom jednocześnie dodaje, że to tylko ostrożne szacunki, ostateczna kwota może być wyższa. 

Sytuację państw Unii Europejskiej może częściowo poprawić Norwegia, która zgodziła się zwiększyć wydobycie  gazu dla Niemiec. 

"Pomoże to przetrwać zimę" - napisał na Twitterze we wtorek 16 sierpnia kanclerz Olaf Scholz.

DOSTĘP PREMIUM