Alternatywny podręcznik do HiT. Mniej kontrowersyjny. Czy dostanie akceptację ministerstwa?

Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (WSiP) przygotowało alternatywny podręcznik do HiT, czyli nauki historii i teraźniejszości. Książka nie ma jednak wciąż akceptacji ministerstwa i nic nie wskazuje na to, aby do 1 września zgodę na wykorzystywanie jej do nauki przedmiotu w szkołach uzyskała. Poniżej przedstawiamy różnice jakie pojawiają się w stosunku do książki prof. Roszkowskiego.

Wydawnictwo Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (WSiP) przygotowało alternatywny podręcznik do HiT. Recenzję książki, która wciąż nie uzyskała akceptacji resortu edukacji, zamieścił Onet. Książkę napisali historycy i nauczyciele wiedzy o społeczeństwie: Leszek Rysak, Karol Wilczyński, Izabela Modzelewska-Rysak, i Adam Cisek. 

Jeśli otrzyma akceptację MEiN, będzie jedyną oficjalną alternatywą wobec kontrowersyjnego podręcznika prof. Wojciecha Roszkowskiego. Jeśli akceptacji nie dostanie, może ukazać się na rynku księgarskim tylko jako pomoc naukowa. 

Podręcznik HiT. Czy ministerstwo dopuści drugi, alternatywny podręcznik do nauki przedmiotu?

Ostatnio głośno jest na temat treści podręcznika do nowego przedmiotu szkolnego, nazwanego: Historia i Teraźniejszość. Jedyna na ten moment dopuszczona do nauki przedmiotu w szkołach książka autorstwa  prof. Wojciech Roszkowskiego wzbudza wielkie kontrowersje. Autor, atakuje w niej m.in.: metodę in vitro, liberalizm, feminizm, ruchy LGBT, lewicę. Krytykuje nawet popularną muzykę rockową. Autorowi zarzucane jest manipulowanie faktami i upolitycznienie podręcznika, poprzez nadmierne wyeksponowanie tematyki istotnej dla partii aktualnie rządzącej.

Na rynku jest jednak książka, która mogłaby być wykorzystana do nauki przedmiotu. Ale póki co, nie ma  na to zgody ministerstwa. 

Onet pochylił się nad alternatywnym podręcznikiem do HiT i przygotował swoją recenzję. Autor recenzji zauważa różnicę w podejściu do tematu i zainteresowania ucznia prezentowaną w podręczniku wiedzą.

- Zaczyna się zupełnie inaczej niż podręcznik prof. Roszkowskiego. W tamtym przypadku autor od razu wrzuca nas w bilans II wojny światowej, tutaj mamy do czynienia z wprowadzeniem do pojęcia człowieka jako istoty społecznej, z odniesieniami do antyku, renesansu i oświecenia - czytamy na stronach Onetu.

Alternatywny podręcznik do HiT. Bardziej wyważony w porównaniu do HiTu prof. Roszkowskiego

Następnie twórcy podręcznika wyjaśniają młodym ludziom ważne terminy, zaczynając od różnicy pomiędzy „patriotyzmem a nacjonalizmem".

- (...)dostajemy też wyjaśnienia innych postaw wobec pojęcia narodu: ksenofobii, szowinizmu, internacjonalizmu i kosmopolityzmu. Po meandrach niełatwych i silnie nacechowanych emocjonalnie pojęć autorzy przez cały podręcznik poruszają się z podobnym naukowym spokojem – czytamy w recenzji.

Alternatywny podręcznik HiT. Też ma sporo minusów ...Jakich?

Minusy na jakie zwrócił uwagę recenzent Onetu, to zbyt mało nawiązań do teraźniejszości.

- Wydaje się, że największym brakiem podręcznika są sporadyczne jedynie nawiązania do teraźniejszości. A cała idea przedmiotu, jeśli ją dobrze zinterpretować, miała opierać się właśnie na tym, żeby za pomocą wydarzeń historycznych tłumaczyć współczesne zjawiska.

W alternatywnym podręczniku mało jest również tematów społecznych, kulturalnych dotyczących kobiet i ich wpływu na współczesny świat. 

- A przecież wiek XX to wiek walki o prawa wyborcze, prawo do edukacji, do swobodnego wyboru stylu życia. Okazji do zaprezentowania inspirujących kobiecych życiorysów nie brakuje – czytamy.

 Recenzent zauważa, że w podręczniku WSiP niewiele uwagi autorzy poświęcają seksualności.

- Element, który u prof. Roszkowskiego pojawia się regularnie, czyli kwestie gender, osób LGBT+ i seksu w podręczniku WSiP prawie nie występuje. Słowo gender nie pada chyba ani razu, kwestie praw osób homoseksualnych także nie są poruszone, a rewolucja seksualna została potraktowana rzeczową notatką w osobnej ramce, z podkreśleniem roli pigułki antykoncepcyjnej jako jej głównego katalizatora – wymienia autor recenzji. 

W alternatywnym podręczniku do HiT niewiele miejsca poświęcono też współczesnej kulturze.

- Właściwie tylko pod koniec książki jest część poświęcona rewolcie lat 60., jest wzmianka o festiwalu Woodstock, uwagi o kulturze masowej, a wcześniej parę zdań o socrealizmie. Szkoda, bo to niewykorzystana szansa na próbę zainteresowania młodych historią właśnie poprzez powiązania z czymś, co znają – czytamy w recenzji Onetu. 

- W podręczniku WSiP-u nie padają tytuły filmów ani książek, nazwiska reżyserów ani pisarzy, nie mówiąc o serialach. A być może na marginesach, w części dla szczególnie zainteresowanych, mogłyby pojawić się informacje, że dane czasy lub dany moment w historii został opowiedziany w znakomitym dziele filmowym – dodaje autor recenzji. 

Alternatywa do podręcznika HiT? Powstała nagroda do szkół bez S(HIT)u 

Odkąd światło dzienne ujrzały fragmenty rozdziału książki przedstawiające opinie autora na temat in vitro, w szkołach zaczął narastać bunt. Kolejne organizacje i samorządy wzywają rodziców i nauczycieli do bojkotu podręcznika do Historii i Teraźniejszości, a organizacja Wolna Szkoła zaczęła przyznawać placówkom, które odmawiają nauczania z wykorzystaniem jedynego, póki co podręcznika do HIT, tytuł "Szkoła wolna od (s)HIT-u". 

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM