Religia lub etyka do wyboru. Zapowiedzi resortu edukacji budzą obawy rodziców

Będzie religia obowiązkowa w szkole? To przedmiot, który pojawił się w szkołach w 1992 roku, na mocy konkordatu. Wcześniej dzieci z rodzin katolickich chodziły na lekcje religii do salek katechetycznych w kościołach. Dziś resort edukacji zapowiada obowiązkową religię lub etykę, a rodzice obawiają się zmian.

Pomysł Ministerstwa Edukacji i Nauki: obowiązkowa religia lub etyka

Proponowana zmiana przewiduje, że uczniowie, którzy nie uczęszczają na lekcje religii lub etykę nie będą mieli możliwości zrezygnowania z jednego z tych dwóch zajęć. Dziś uczeń może:

  • wybrać religię,
  • wybrać etykę,
  • nie wybierać żadnego z tych przedmiotów.

Trzecia opcja ma zniknąć i przedmiot religia lub etyka ma stać się obowiązkowy. Ministerstwo Edukacji i Nauki proponuje, aby zmiana weszła w życie w przyszłym roku szkolnym, tj. 2023/24.

Gdy minister edukacji Przemysław Czarnek rok temu ogłaszał projekt obowiązkowej religii, na łamach "Gazety Polskiej" uzasadniał to tym, że młodzież musi na lekcjach religii lub etyki uczyć się o systemie wartości.

"Wybór niczego oznacza osłabienie wychowawczej funkcji szkoły, a szkoła ma funkcję wychowawczą, służebną wobec funkcji wychowawczej rodziny, ale jednak konieczną. I dlatego jeśli ktoś nie wybiera religii, będzie musiał wybrać etykę. - wypowiedź min. Przemysława Czarnka przypomniał portal rodzice.pl

Skąd się wzięła religia w szkołach i ile to kosztuje? Liczby są ogromne

Religia trafiła do szkół w 1992 roku. Stało się to na mocy konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską oraz decyzji Ministra Edukacji Narodowej. Uzgodnienie gwarantowało prowadzenie lekcji religii we wszystkich szkołach i przedszkolach. 

Ustalono jednocześnie, że finansowanie lekcji przejmie państwo, a uczniowie niewierzący będą mieli możliwość chodzenia — w czasie trwania religii — na zorganizowane dla nich lekcje etyki.

Dodatkowo postanowiono, że religia będzie odbywała się na pierwszych lub ostatnich lekcjach tak, aby uczniowie, którzy na nią nie chodzą, mogli przyjść do szkoły godzinę później, lub wyjść godzinę wcześniej.

W rezultacie w wielu szkołach lekcje etyki w ogóle nie były organizowane, bo — jak uzasadniali to dyrektorzy — szkoły nie stać na opłacanie zajęć dla kilkorga uczniów lub nie mogli znaleźć odpowiednich nauczycieli.

Organizacja "Świecka Szkoła" w 2021 roku przeprowadziła badanie, z którego wynika, że samorządy w Polsce wydają na ten cel rocznie 1,1 mld. zł

Obowiązkowa religia lub etyka — obawy rodziców

Organizacja "Świecka Szkoła", to inicjatywa społeczna, której celem jest usunięcie finansowania zajęć religii ze środków publicznych. Kilka lat temu zebrała ponad 150 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o zakazie finansowania lekcji religii z budżetu państwa, jednak projekt upadł.

Dziś organizacja uczestniczy w dyskursie publicznym na temat religii w szkołach. W tym roku masowo dołączyli do niego rodzice, zaniepokojeni pomysłem wprowadzenia obowiązkowej religii do szkół.

Pierwszym z powodów jest to, że wiele uczelni, które prowadzą kształcenie przyszłych nauczycieli etyki, mają profil katolicki.

Inna obawa wynika z etyki, która po 1992 roku w niektórych szkołach w ogóle nie była wykładana, ze względu na niewystarczającą, jak twierdziły wówczas szkoły, liczbę chętnych.

Czy obowiązkowa — do wyboru — religia lub etyka w rzeczywistości będzie oznaczać więc obowiązkową religię dla wszystkich?

"Czy takie rozwiązanie jest zgodne z przepisami, a zwłaszcza, co oczywiste, z Konstytucją? - pyta na profilu "Świecka Szkoła" jedna z Internautek.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM