Norbert Kaczmarczyk w ostatniej kadencji zwiększył stan swojego konta sześciokrotnie

Norbert Kaczmarczyk, według zapowiedzi polityków PiS, prawdopodobnie będzie musiał pożegnać się z funkcją wiceministra rolnictwa. Z oświadczeń majątkowych polityka wynika, że przez 3 lata kadencji, jako poseł PiS niemal sześciokrotnie zwiększył stan swojego konta.

Jak wzrósł majątek ministra Kaczmarczyka na poselskim stołku

 Norbert Kaczmarczyk na posła został wybrany dwukrotnie. Po raz pierwszy w 2015 roku, kiedy był jeszcze członkiem ugrupowania Kukiz15. Rok później znalazł się w drugiej dziesiątce najbardziej pracowitych posłów według tygodnika „Wprost". W 2019 roku bez powodzenia próbował dostać się do Parlamentu Europejskiego. W tym roku także zdecydował się na zamianę politycznych barw i z Kukiz15 przeszedł do Prawa i Sprawiedliwości. W wyborach w 2019 roku uzyskał mandat posła IX kadencji startując z listy PiS w okręgu tarnowskim. Od tego momentu majątek posła Kaczmarczyk zaczął się błyskawicznie powiększać.

Jak podaje Business Insider, który prześledził oświadczenia majątkowe byłego wiceministra, jeszcze na początku kadencji Sejmu w 2019 roku Norbert Kaczmarczyk deklarował, że jego oszczędności to niecałe 35,5 tysiąca złotych. Przez trzy lata pełnienia funkcji posła na Sejm z ramienia Prawa i Sprawiedliwości majątek Kaczmarczyka wzrósł do ponad 220 tys,. złotych.

Ile zarabiał poseł Norbert Kaczmarczyk?

Jak podaje BI, w ostatnim oświadczeniu majątkowym Norbert Kaczmarczyk wskazał następujące źródła dochodów:

  • Dieta parlamentarna - 37 578 zł, w tym 32 536 zł,
  • uposażenie poselskie -  95 694 zł,
  • wynagrodzenie pozyskiwane z ministerstwa rolnictwa i rozwoju wsi - 20 626 zł,
  • dopłaty bezpośrednie - 26 tys. złotych,
  • dochód z gospodarstwa rolnego - 5 tys. złotych.

Oprócz oszczędności Norbert Kaczmarczyk zadeklarował także majątek w postaci :

  • gospodarstwa rolnego o powierzchni 16,63 ha wyceniane na 190 tys. zł.
  • pługu obracalnego o wartości 70 tys. zł.
  • samochodu Alfa Romeo 159 z rocznika 2011. o wartości 25  tys. zł. 

Dlaczego Norbert Kaczmarczyk został zdymisjonowany? Huczne wesele, ciągniki, grad, którego nie było

O wiceministrze rolnictwa zrobiło się głośno, kiedy do mediów wyciekły zdjęcia z jego hucznego wesela. Wystawna uroczystość na 1,5 tys. gości z występami popularnego zespołu disco polo Bayer Full wzbudziła sporo kontrowersji. Więcej pytań wywołał jednak prezent w postaci wartego 1,5 mln złotych ciągnika. Kaczmarczyk najpierw tłumaczył, że drogi prezent otrzymał od brata Konrada. Później zaś zmienił zdanie i stwierdził, że nie otrzymał w prezencie ślubnym ciągnika, a jedynie możliwość jego współużytkowania. 

Kolejna afera wokół Norberta Kaczmarczyka wybuchła po tym, jak "Wirtualna Polska" opisała, jak polityk pomógł swemu bratu poddzierżawić duże pole z pominięciem obowiązujących przepisów

Czarę goryczy przelały doniesienia wp.pl mówiące o tym, że brat wiceministra próbował wyłudzić odszkodowanie z powodu rzekomego gradobicia, którego faktycznie nie było. 

We wtorek 13 września wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował, że prezydium komitetu politycznego PiS zdecydowało, iż musi nastąpić dymisja wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi Norberta Kaczmarczyka.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM