Skarbówka prześwietla, a nawet blokuje konta Polaków, bez powiadomienia właściciela. Takie mamy prawo

Skarbówka, może dziś prześwietlić konto każdego Polaka. Wystarczyło w ramach "Polskiego Ładu" zmienić w przepisach słowo "podejrzany" na "osoba fizyczna". Szef KAS Bartłomiej Zbaraszczuk pytany o art. 48 Ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej uspokaja, że nowe przepisy nie będą nadużywane - informuje SuperBIZ.

Wgląd w konta bez wiedzy właścicieli Art. 48 ustawy o KAS daje urzędnikom szerokie uprawnienia

Art. 48 Ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, dotyczący udzielenia informacji przez banki i inne instytucje kredytowe i finansowe w obecnym brzmieniu funkcjonuje od 1 lipca 2022.

Umożliwił on pracownikom urzędów skarbowych uzyskiwanie informacji na temat kont bankowych Polaków. Wcześniej mogło się to odbywać wyłącznie w toku prowadzonych postępowań karno skarbowych i postawionych podatnikowi zarzutów. Dziś dane z kont urzędnicy mogą uzyskać nawet na etapie postępowania przygotowawczego czy nawet czynności wyjaśniających.

Jednak to, na co zwracają uwagę media, powołując się na pierwsze tego typu sprawy (w lipcu i sierpniu było ich 33) podatnik, którego konto jest prześwietlane przez urząd skarbowy, a nawet zablokowane, nie dostaje żadnego zawiadomienia w tej sprawie.

Jedną z takich spraw opisał Business Insider.

Właścicielka konta o problemie dowiedziała się, gdy operator VOD, jednego z serwisów streamingowych powiadomił ją, że nie może ściągnąć z konta miesięcznej opłaty za subskrypcję.

Klientka weszła na swoje konto, a tam "wszystko na czerwono" - czytamy na portalu BI.

"Skarbówka" odpowiada co wolno urzędnikom: "zwykli obywatele nie mają się czego bać"

Przepisy zostały zmienione w ramach pakietu "Polski Ład". To wówczas w art. 48 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej, zastąpiono słowo "podejrzany" określeniem "osoba fizyczna". To otworzyło drogę do informacji na temat podatników, niezależnie od stopnia zaawansowania sprawy badanej przez urząd skarbowy.

"Zapytany o te szerokie kompetencje urzędników, szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Bartłomiej Zbaraszczuk uspokaja, że nowe przepisy mają pomóc w wykrywaniu przestępców podatkowych i nie będą stosowane bez uzasadnionej przyczyny" - poinformował portal SuperBIZ.

Czy to zapewnienie prezesa KAS rzeczywiście uspokoiło podatników? Eksperci mają wątpliwości.

Ekspert: "Po co ustawodawca daje organom państwa tak szerokie kompetencje? To zagrożenie dla naszych praw".

"Wskutek omawianych zmian uszczerbku doznaje ochrona prywatności obywateli" – stwierdziła Magdalena Pieślak, menedżer w kancelarii podatkowej Crido.

Maciej Hadas, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton, skrytykował zmiany jeszcze na etapie wprowadzania nowego prawa.

"Nie tylko stanowi zagrożenie dla naszych praw i wolności obywatelskich, ale jest poważnym naruszeniem tajemnicy bankowej" - komentował dla portalu Business Insider. "Można więc zadać sobie pytanie, po co ustawodawca daje organom państwa tak szerokie kompetencje? Czy naprawdę jest uzasadnione tak poważne ingerowanie w sferę prywatności obywateli, żeby fiskus mógł pozyskiwać dane z rachunków bankowych od każdej osoby fizycznej, której nawet jeszcze nie postawiono żadnych zarzutów? — zastanawiał się Hadas.

Dodatkowym ograniczeniem praw obywatelskich jest brak informacji o działaniach podjętych przez urząd skarbowy. W konsekwencji podatnik — podobnie jak rozmówczyni Business Insider — może dowiedzieć się o blokadzie środków na koncie dopiero w momencie gdy musi po nie sięgnąć: aby zapłacić za abonament, podjąć gotówkę z bankomatu czy zapłacić kartą za zakupy.

DOSTĘP PREMIUM