Węgla coraz mniej? PGG ogłosił nowe limity zakupu węgla i nowe dni sprzedaży... miałów

Polska Grupa Górnicza prowadząca sprzedaż węgla przez swój e-sklep ogłosiła kolejne zmiany. Od 3 października zmieniają się limity węgla, jaki można kupić w PGG. Tydzień wcześniej uruchomiono 3 dodatkowe sesje sprzedażowe w tygodniu, ale dotyczą tylko miałów węglowych. Internauci nie kryją irytacji.

PGG wprowadza zmianę w limitach zakupu węgla. Zmiana weszła w życie 3.10.2022

Do niedawna klientów sklepu Polskiej Grupy Górniczej obowiązywał limit zakupu surowca w wysokości 3 ton.

Jednak na początku października spółka wprowadziła zmiany w limitach.

Dziś można kupić łącznie 5 ton "węgla", ale są obostrzenia:

  • limit 5 ton liczony jest od 11 marca 2022 roku. Wliczają się do limitu zakupy robione pod koniec poprzedniego sezonu grzewczego, oraz wszystko to, co już zostało kupione, na bieżący sezon grzewczy,
  • w ramach limitu można kupić maksymalnie 2 tony węgla opałowego podczas sesji sprzedażowych odbywających się we wtorki i czwartki. Pozostały limit można wykorzystać, kupując miał węglowy.

Trzy dodatkowe sesje zakupowe w e-sklepie PGG S.A. W poniedziałki, środy i piątki, ale węgla nie kupisz

W e-sklepie Polskiej Grupy Górniczej zostały uruchomione dodatkowe sesje zakupowe w poniedziałki, środy i piątki.

W tym czasie sprzedawany jest jednak wyłącznie miał węglowy. Można go kupić luzem lub w  opakowaniach typu big-bag o wadze 1 tony.

- Sprzedaż miałów jest dopełnieniem i rozszerzeniem oferty e-sklepu pod względem towarowym, jak i organizacyjnym w warunkach wyjątkowego kryzysu i deficytu paliw — informuje PGG na swojej stronie.

PGG wyjaśnia, że sprzedaż uruchomiono dla gospodarstw domowych, które mają techniczną możliwość spalania miałów i chcą zaopatrzyć się w ten rodzaj opału, a dni sprzedaży wyznaczono wtedy, gdy nie odbywa się sprzedaż typowych asortymentów węgla.

Grupa górnicza informuje jednocześnie, że miały są sprzedawane wyłącznie z opcją dostawy do składów Kwalifikowanych Dostawców Węgla (KDW). To oni odbierają miały z kopalń.

Dla tych, którzy nie mogą palić miałem, limity się kurczą. Użytkownicy nie przebierają w słowach

Latem premier uspokajał, by nie kupować węgla hurtem i dla każdego wystarczy. Niedawne słowa Kaczyńskiego, żeby zamiast 3 ton kupić 1,5 traktowane jako czarny humor, stają się tragiczną rzeczywistością.

- W lipcu można było kupić 5 ton węgla, we wrześniu już tylko 3 tony, a w październiku 2 tony-komentuje jeden z internautów.

Komentarze na fanpage'u PPG i na Facebookowych grupach zakupowych są wręcz niecenzuralne.

Do tego klienci PGG przewidują, że na tym się nie skończy i dozwolone ilości dalej będą malały.

- A na wiaderka nie sprzedają czasem? Żenada!" - na stronie pojawił się komentarz i natychmiast dostał mnóstwo polubień. Wygląda na to, że podobnie myśli wielu kupujących.

- Chyba sobie jaja robicie?! Co to jest 2 tony węgla na zimę? Nic!

- Po co była ta podwyżka ceny węgla na uruchomienie drugiej zmiany wydobycia, skoro limity obniżacie?!

- Pora, żeby zajął się wami UOKiK. Z jakiej racji jeden klient mógł kupić 5 ton, inny 3 tony, a teraz to są 2 tony + sprzedaż odpadu, czyli miału (...) Co mam z nim zrobić?

- Szczyt głupoty. Po co mi miał, co mam z nim niby zrobić? Palić nim nie mogę, a 2 tony węgla mają mi na całą zimę starczyć?

- Czyli jeśli komuś nawet udałoby się kupić te 2 tony węgla i 3 miału, to i tak płaci za 2 osobne transporty!??  Gratuluję pomysłu.

DOSTĘP PREMIUM