Duże zmiany w kościele. Posługę rozpoczną żonaci mężczyźni

Biskup kielecki Jan Piotrowski ogłosił podczas niedzielnej mszy, że rozpoczął w swojej diecezji przygotowania do utworzenia formacji mężczyzn, także żonatych, do diakonatu stałego. Czym jest diakonat stały i czy sięganie po żonatych mężczyzn jest koniecznością przy spadającej liczbie powołań kapłańskich? A liczba powołań spadła w ciągu niespełna 30 lat - trzykrotnie.

Biskup kielecki wprowadza zmiany w kościele i zaprasza żonatych mężczyzn. Ogłosił to podczas mszy

Podczas niedzielnej mszy, biskup kielecki Jan Piotrowski wygłosił komunikat. Wskazał w nim, że nie tylko kapłani mogą zostać powołani do posług w kościele. Gazeta.pl opublikowała pełny tekst komunikatu.

"Jedne posługi ustanawiane są przez święcenia, a więc przez sakramentalne działanie Kościoła takie, jak święcenia biskupie, prezbiteratu i diakonatu — jako etapu do święceń prezbiteratu czy jako diakonatu stałego. Inne natomiast posługi powierzane są świeckim: mężczyznom i kobietom, przez obrzęd ustanowienia ich lektorami, akolitami i katechistami. Każda z tych posług ma do spełnienia w Kościele określone posłannictwo i zadania — mówił biskup.

Wskazał, że w odpowiedzi na zachętę papieża Franciszka, chce podjąć w swojej diecezji przygotowania do utworzenia formacji mężczyzn do diakonatu stałego. Mogą być nim objęci mężczyźni żonaci oraz ci, którzy — jak to określił - "pozostają w bezżenności".

Zaznaczył, że tradycja diakonatu sięga czasów apostolskich.

Kim jest diakon stały? Wymagany odpowiedni wiek, nieposzlakowana opinia

Diakonat we współczesnym kościele katolickim jest jednym z trzech stopni sakramentu święceń (kolejne stopnie to prezbiterat i episkopat).

Diakoni stali są powoływani nie po to, żeby wejść w stan kapłański, tylko żeby świadczyć posługę w kościele. Mają być wsparciem dla kapłanów. Nie celebrują więc mszy, nie rozgrzeszają, ani nie namaszczają chorych, tylko wspierają i służą kościołowi:

  • w liturgii — to m.in. asystowanie podczas mszy. Niektóre ceremonie np. chrzest diakon może sprawować samodzielnie, w zastępstwie kapłana.
  • w słowie — może odczytywać tekst Ewangelii, wygłosić homilię lub kazanie,
  • w miłości — wymaga się od niego, żeby oprócz świeckiej pracy zawodowej, która ma zapewnić mu utrzymanie, wspierał duchowo i sakramentalnie potrzebujących.

Diakonem mogą zostać mężczyźni do 65 roku życia: Może nim być:

  • mężczyzna nieżonaty. Przed przyjęciem święceń musi mieć ponad 25 lat,
  • mężczyzna żonaty. Powinien mieć minimum 35 lat i 5-letni staż w małżeństwie,
  • wdowiec.

Jak powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" rzecznik Kurii Diecezjalnej w Kielcach "kandydaci muszą mieć nieposzlakowaną opinię i być przygotowani pod względem teologiczny".

Kuria zaprzecza, że diakoni są potrzebni, bo brakuje kapłanów. Liczby mówią co innego

Gazeta zapytała rzecznika o powód powołania diakonów przez biskupa i o to czy jest to ratunek dla Kościoła w czasie gdy gwałtownie spada liczba powołań kapłańskich.

"Jedno z drugim nie ma związku. To nie jest tak, że biskup szuka jakichś rezerw. Tradycja diakonatu stałego jest długa, a biskup Jan Piotrowski myślał o nawiązaniu do niej od dobrych kilku lat — powiedział ks. Cisowski.

Jednak liczba powołań kapłańskich rzeczywiście spada. Problem poruszyła autorka bloga "Ciekawe liczby" Alicja Defratyka.

Blogerka oparła się na danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego i wyjaśniła, że liczba osób przygotowujących się do święceń kapłańskich w seminariach duchownych, zmniejszyła się ponad 3-krotnie pomiędzy rokiem 1992 a 2020. W 1992 roku było ich 5 367, podczas gdy w 2020 roku już tylko 1 619.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM