Prohibicja w Zakopanem na razie nieskuteczna. Imprezowicze mają swoje sposoby

Prohibicja - Zakopane jest kolejnym miastem, które zdecydowało się na nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Jednak turyści nic sobie z tego nie robią i po alkohol podróżują nocą do pobliskich miejscowości.

Zakopane. Prohibicja obowiązuje od kilku dni

We wtorek 4 października 2022 r. w życie weszła ustawa dotycząca ograniczenia sprzedaży alkoholu w Zakopanem w godzinach nocnych. Zakaz sprzedaży w sklepach i na stacjach benzynowych na terenie miasta obowiązuje w godzinach od 23:00 do 6:00 rano. Nie dotyczy za to sprzedaży trunków w lokalach serwujących napoje alkoholowe, takich jak:

  • restauracje,
  • bary,
  • punkty gastronomiczne,
  • kluby nocne.

Uchwała ogranicza również sprzedaż alkoholu w pobliżu miejsc chronionych, takich jak szkoły.

O prohibicji w Zakopanem zadecydowali lokalni radni. Tłumaczą, skąd taki pomysł

O częściowej prohibicji w Zakopanem zadecydowali we wrześniu tego roku zakopiańscy radni. Uchwałę w tej sprawie opublikowano w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego. 

- Zadaniem uchwały jest ograniczenie dostępności do alkoholu, zmniejszenie uciążliwości sklepów nocnych i całodobowych dla mieszkańców Zakopanego, ograniczenie ilości interwencji wobec zakłócania porządku publicznego, spoczynku nocnego, zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych – tłumaczą radni z Zakopanego.

Ekscesy turystów w Zakopanem to już widok codzienny. Mieszkańcy narzekają na brak spokoju. Jak mówią, miasto od wielu lat przyciąga fanów ostrej zabawy mocno zakrapianej alkoholem. W Zakopanem często odbywają się m.in. wieczory kawalerskie. Miasto zyskało już w Polsce renomę miejsca bardzo imprezowego, a o incydentach z udziałem pijanych osób regularnie informuje "Tygodnik Podhalański". W poniedziałek 10 października 2022 r. gazeta pisała m.in. o incydencie, jaki miał miejsce w centrum miasta:

- Wczoraj po południu zastaliśmy taki obrazek na Krupówkach. Panowie wyraźnie wyszli z jakiegoś SPA. Wypili po piwku na oczach tysięcy turystów podziwiających ich gołe łydki i torsy. Niestety nie skorzystali z apeli przechodniów o kąpiel w oczku wodnym – czytamy komentarz tygodnika na Twitterze.

Prohibicja w Zakopanem nie pomogła. Turyści mają swoje sposoby

Jednak dla chcącego, nic trudnego, a nocna prohibicja w Zakopanem okazuje się niewystarczająca. Turyści znaleźli już na nią sposób. Jak donosi na Twitterze "Tygodnik Podhalański", po alkohol wybierają się nocą do sąsiednich miejscowości, takich jak Kościeliska znajdującej się zaledwie 10 minut podróży samochodem z Zakopanego – tam zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych nie obowiązuje.

- Wczoraj po 23 podpytaliśmy zakopiańskich taksówkarzy, co zrobić, bo prohibicja a pić się chce. Jak się okazuje powodzeniem cieszy się nocny kurs do Kościeliska. Zamawiając pół litra z ławeczki na Krupówkach trzeba zapłacić taksówkarzowi 70 zł plus cena wódki. Tanio nie jest – czytamy w poście tygodnika.

Jak dodaje dziennikarka z redakcji Onet Podróże, coraz częściej pojawiają się też zamówienia na "kursy kurierskie" - turyści dzwonią i proszą kierowców o zakup i przywiezienie alkoholu. Lokalni przewoźnicy liczą sobie za taką usługę 25 zł.

Polska prohibicja. Olsztyn i inne miasta już wprowadziły zakaz sprzedaży alkoholu nocą

Pod koniec stycznia 2018 roku w Sejmie przeszła ustawa o zakazie sprzedaży alkoholu po godzinie 22:00. Umożliwia ona miastom samodzielne podejmowanie decyzji o ograniczeniu sprzedaży trunków w godzinach nocnych. 

Wiele miast skorzystało – przynajmniej częściowo – z zapisów nowej ustawy. Na zakaz sprzedaży alkoholu przez sklepy znajdujące się w centrum miasta, w godzinach od 22:00 do 6:00 rano zdecydowały się:

  • Kraków,
  • Gdańsk,
  • Poznań,
  • Wrocław,
  • Łódź,
  • Bydgoszcz.

W Katowicach, poza centrum miasta, zakazem objęto również inne dzielnice: Załęże, Szopienice, Bogucice oraz Dąbrówka Mała.

Władze Olsztyna, podobnie jak te Zakopanego, zdecydowały z kolei o nocnej prohibicji na terenie całego miasta. Podobne decyzje zapadły w kilku śląskich miastach. Są to:

  • Ruda Śląska,
  • Chorzów,
  • Bytom,
  • Piekary Śląskie,
  • Sosnowiec,
  • Mikołów.

O zakaz sprzedaży alkoholu nocą w centrum miasta i sąsiadujących z nim dzielnicach wnioskowali w sierpniu 2022 roku aktywiści z Warszawy. Decyzja w tej sprawie wciąż nie zapadła.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM