Lasy Państwowe dadzą prawie 100 mln zł organizacjom katolickim. "Zblatowanie osiągnęło niespotykany poziom"

Laureatami konkursu, który miał promować gospodarkę leśną, w 85 proc. zostały parafie z całej Polski. Każda z nich dostanie maksymalnie po 100 tys. zł. - Lasy Państwowe przyklejają się bardzo dobrze do każdej władzy. Z tym że to, co się teraz dzieje, to - można powiedzieć - jest tak samo, tylko bardziej - skomentował w TOK FM dr Antoni Kostka z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.
Zobacz wideo

Lasy Państwowe zorganizowały konkurs "Drewno jest z Lasu", który miał promować polski model trwale zrównoważonej gospodarki leśnej, czytamy na stronie konkursu. Ze 118 laureatów konkursu, który w puli zgromadził prawie 100 mln zł, sto to parafie i organizacje katolickie - zwrócił uwagę dr Antoni Kostka. 

- Każdy ze zwycięzców dostanie kilkadziesiąt do stu tysięcy złotych. A za co? W gruncie rzeczy za nic - mówił ekspert Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze w "TOK 360".

Wyjaśniał, że "tak naprawdę uczestnik jest zobowiązany - na mocy regulaminu - jedynie do umieszczenia w widocznym miejscu logo Lasów Państwowych wraz z hasłem promocyjnym konkursu 'Drewno jest z lasu' oraz tablicy informacyjnej, tablicy pamiątkowej lub tabliczki, lub naklejki informacyjnej". - Czyli będziemy mieli w rezultacie tego konkursu ozdobione świątynie w całej Polsce, będzie ich sporo - dodał w rozmowie z Adamem Ozgą.

Kostka zastrzegł, że dotyczy to także niektórych budynków gmin. - Jakoś tak się zdarza, że są to w dużej mierze gminy małopolskie i podkarpackie. Tam, gdzie - jak można się domyślać - rządzący to sojusznicy obecnej opcji politycznej - dopowiedział. 

"Zblatowanie Kościoła z Lasami Państwowymi osiągnęło poziom do tej pory niespotykany"

Rozmówca Adama Ozgi podkreślił, że to nie pierwszy przejaw powiązania Lasów Państwowych z Kościołem i prawicą. - Przypomnę tylko, że w ostatnią sobotę miała miejsce w Toruniu, w Radiu Maryja, konferencja, w której uczestniczył dyrektor Lasów Państwowych. A w "Do Rzeczy" i "W Sieci" pojawiły się sponsorowane artykuły, których celem jest wykazanie, że Lasy Państwowe nie mają nic wspólnego z eksportem drewna - wyliczył. 

Dr Antoni Kostka wskazał także, że niedawno utworzono zespół duszpasterski w sprawach kształtowania postaw etyczno-moralnych wśród pracowników Lasów Państwowych. - Muszę powiedzieć, że takie informacje oburzają także samych pracowników Lasów Państwowych. To oni alarmują nas o tym, co się dzieje. Bo zblatowanie Kościoła z Lasami Państwowymi osiągnęło poziom do tej pory niespotykany - dodał. 

Jak ocenił przy tym, Lasy Państwowe to instytucja, która wymaga głębokich zmian. - Lasy Państwowe przyklejają się bardzo dobrze do każdej władzy. Z tym że to, co się teraz dzieje, to - można powiedzieć - jest tak samo, tylko bardziej. W związku z tym nie ma drogi odwrotu od prawdziwej reformy tej instytucji. Wszyscy widzą, że w tym kształcie ona nie może dalej istnieć - podsumował członek Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.

Kontrowersje wzbudził także fakt, że kwota 100 mln zł to jedna trzecia tego, co Lasy Państwowe przeznaczają na roczne dotowanie parków narodowych.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM