Inflacja bez tarczy antyinflacyjnej może osiągnąć 24 proc. Co to oznacza?

Wciąż nie ma pewności, czy rząd przedłuży działanie tak zwanych tarcz antyinflacyjnych. Ostateczne decyzje w tej sprawie zapadną w grudniu - mówi premier Mateusz Morawiecki. Natomiast ekonomiści prognozują, że jeśli rząd za kilka tygodni zrezygnuje z tarcz, to na początku roku 2023 roku, czeka nas gwałtowny skok inflacji. Jak mocny?

Rezygnacja z tarcz antyinflacyjnych czyli m.in.: wyłączenie obniżki VATu na paliwa czy żywność może podbić inflację o dodatkowe trzy-cztery punkty procentowe. 

- To oznacza, że inflacja jednorazowo podskoczy, z przykładowo 20 proc., które miały być w lutym do 24 proc. - mówił w TOK FM Ludwik Kotecki, jeden z członków Rady Polityki Pieniężnej. 

Inflacja w Polsce 2022. Do kiedy obowiązuje tarcza antyinflacyjna?

Na razie tymczasowe obniżki VATu na paliwa, gaz czy żywność obowiązują tylko do końca tego roku. Ostatecznej decyzji w sprawie losów tarczy wciąż nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku ich nie będzie, bo w budżecie nie ma zarezerwowanych na nie pieniędzy 

- W budżecie nie ma na tarczę nawet jednej złotówki. W budżecie 2023. Ona jest kompletnie nie przewidziana na przyszły rok, a mamy już listopad, a więc to jest już taki moment, kiedy chyba te decyzje zapadły. Więc wydaje się, że na tą chwilę tarczy nie ma. To się robi nam scenariusz taki bazowy, podstawowy – mówił w TOK FM, Kotecki.

Inflacja w październiku 2022 przekroczyła 17 proc. Co dalej? 

Inflacja w październiku 2022 wyniosła 17,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,8 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To najwyższy odczyt od blisko 26 lat. 

Na koniec 2023 roku inflacja będzie jednocyfrowa? Ekonomista: to wishful thinking 

Jednak mimo wzrostów, według NBP i rządu, inflacja za kilka miesięcy zacznie spadać. I za rok o tej porze,  będzie już jednocyfrowa. 

Prognozy, którymi dysponuje resort finansów wskazują, że inflacja na koniec przyszłego roku będzie jednocyfrowa - powiedział w środę w TVN 24 wiceminister finansów Artur Soboń. - Nawet Międzynarodowy Fundusz Walutowy pokazuje, że ona (inflacja - PAP) na koniec roku 2023 będzie jednocyfrowa. Mówię o konsensusie rynkowym, o tych prognozach, które znamy, prognozach Komisji Europejskiej, prognozach banków- dodał, zapytany, czy inflacja w przyszłym roku spadnie.

Odmiennego zdania jest jednak Ludwik Kotecki z RPP.

- To jest bardzo duży moim zdaniem optymizm. I to by oznaczało jakieś moim zdaniem prawdopodobnie mistrzostwo świata w obniżaniu tempa wzrostu cen. Takie wishful thinking – takie życzeniowe myślenie o tym co byśmy chcieli zobaczyć, ale tego prawdopodobnie nie zobaczymy - mówił w TOK FM Kotecki. 

Co to jest inflacja? Jak się ją oblicza?

Co to jest inflacja? O inflacji mówimy, gdy mamy do czynienia z powszechnym wzrostem cen, a nie z podwyżkami dotyczącymi tylko niektórych dóbr. Kiedy dochodzi do inflacji, za tę samą kwotę można kupić coraz mniej. Innymi słowy, inflacja powoduje, że wartość pieniądza spada.

Przy obliczaniu średniego wzrostu cen większą wagę przykłada się do produktów takich jak energia, na które przeznaczamy więcej pieniędzy, niż do np. cukru czy znaczków pocztowych.

Jak informuje na swoich stronach Europejski Bank Centralny, mierząc inflację, bierze się pod uwagę wszystkie towary i usługi, z których korzysta większość współczesnych gospodarstw domowych:

  • dobra codziennego użytku (np. żywność, prasa, benzyna)
  • dobra trwałe (np. odzież, komputery, pralki)
  • usługi (np. fryzjerskie, ubezpieczeniowe, wynajem mieszkania).

Wszystkie dobra nabyte przez gospodarstwa domowe w danym roku tworzą tzw. koszyk konsumpcyjny. Każda pozycja w tym koszyku ma przypisaną cenę, która z czasem może się zmieniać. Roczną stopę inflacji oblicza się, porównując całkowitą wartość koszyka w danym miesiącu i w analogicznym miesiącu poprzedniego roku.

Źródło: PAP/ Europejski Bank Centralny

DOSTĘP PREMIUM