Zamrożenie cen gazu nie dla każdego? Morawiecki: rząd rozważa kryterium dochodowe

Zamrożenie cen energii na 2023 na poziomie tegorocznym i wprowadzenie limitów zużycia, obejmie wszystkie gospodarstwa domowe. Inaczej jednak może być z zamrożeniem cen gazu. Mateusz Morawiecki zdradził, że rząd myśli o wprowadzeniu kryterium dochodowego. "Dobrze działa i jest sprawiedliwe" - powiedział premier, dodając, że jest stosowane w innych programach. Czy rzeczywiście?

Rząd planuje zamrozić ceny gazu w 2023 roku. Czy będzie kryterium dochodowe?

Premier w środę 23 listopada, podczas wizyty w Sulejówku, został zapytany o plany dotyczące cen gazu w 2023 roku dla gospodarstw domowych. Dziennikarze chcieli też wiedzieć, czy tym razem rozważane jest kryterium dochodowe. Pozwoli ono pomóc nie wszystkim, a tylko najbiedniejszym.

"Jeśli chodzi o gaz, to jesteśmy w trakcie dyskusji. Wczoraj była bardzo pogłębiona i dobra dyskusja na Radzie Ministrów na ten temat. Chcemy dla wszystkich mieszkańców zamrozić ten gaz na poziomie podobnym do tego, który był w tym roku — powiedział szef rządu. "Aczkolwiek rzeczywiście pojawiają się takie głosy, żeby zastosować kryterium dochodowe" - zdradził.

Morawiecki dodał, że kryterium dochodowe stosowane jest w wielu innych programach.

"Ono dobrze działa. Nie wiąże się z biurokracją, a jednocześnie jest, powiedzmy to sobie uczciwie, bardzo sprawiedliwe. I dlatego prawdopodobnie zdecydujemy się na kryterium dochodowe. W ciągu najbliższych kilku dni ta decyzja zostanie podjęta — wyjaśnił premier.

Ceny energii już zostały zamrożone. Przypominamy, jak to będzie działać

Ustawa o środkach nadzwyczajnych, mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku, gwarantuje wielu odbiorcom tańszy prąd w przyszłym roku.

Jego ceny zostały zamrożone na poziomie cen z bieżącego roku. Dla gospodarstw domowych wprowadzono też limity, powyżej których będzie obowiązywała cena maksymalna. Limity obejmują następujące zużycie:

  • 2 MWh (dla wszystkich gospodarstw domowych),
  • 2,6 MWh (dla g.d, w których przebywa osoba niepełnosprawna),
  • 3 MWh (dla g.d posiadających Kartę Dużej Rodziny oraz rolników).

Kryterium dochodowe. Czy faktycznie — jak mówi premier — działa w wielu programach?

Przez ostatnie miesiące inflacji, w tracie opracowywania kolejnych dodatków, rząd często był krytykowany za to, że nie ogranicza liczby beneficjentów, korzystających z pomocy państwa.

Doprowadza to do tego, że pomoc odbierają wszyscy, a nie tylko najmniej zarabiający. Nakręca to inflację, bo powoduje pojawienie się na rynku dużej ilości dodatkowych pieniędzy — wyjaśniają od miesięcy ekonomiści.

Jedne z nielicznych form pomocy, w których zastosowano w ostatnim czasie kryterium dochodowe i pomoc trafiała tylko do gospodarstw z określonym maksymalnym dochodem, były dodatki osłonowe.

W tym przypadku rzeczywiście dodatek dostawały tylko te gospodarstwa domowe, w których na jedną osobę przypadał odchód nieprzekraczający 1500 zł (2100 zł w gospodarstwach jednoosobowych).

Jednak pozostałe dodatki, takie jak:

  • dodatek węglowy,
  • dodatek energetyczny,
  • dodatek elektryczny

przyznawane były każdemu, niezależnie od wysokości dochodów.

Także planowane zamrożenie cen prądu w 2023 obejmie każdego niezależnie od poziomu zamożności.

Prawdą jest więc, że wprowadzenie kryterium dochodowego — jak powiedział premier — "dobrze działa i jest sprawiedliwe". Jednak nie jest prawdą, że jest często stosowane w innych programach. Rząd stosuje je zbyt rzadko, a tym samym przyczynia się do wzmocnienia i utrwalania inflacji, za co wciąż jest krytykowany.

Źródła: PAP, gov.pl

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM