Składki ZUS galopują jak inflacja. W 2024 będą przekraczać 2 tys. złotych miesięczne

Już w 2024 roku miesięczne składki ZUS dla przedsiębiorców mogą w Polsce oscylować w okolicach 2 tys. złotych miesięcznie. Związane jest to z prognozowanymi podwyżkami przeciętnego wynagrodzenia brutto, którego wysokość ma wpływ na wysokość składek.

Podwyżki płacy minimalnej czy przeciętnego wynagrodzenia jednych cieszą innych martwią, ponieważ to od tych stawek wyliczane są liczne parametry m.in. składek ZUS dla samozatrudnionych i małych przedsiębiorców. 

Jak przypomina Business Insider Polska  prognozowane średnie wynagrodzenie w 2023 r. ma wynosić 6 tys. 935 zł brutto. Natomiast 60 proc. tej kwoty będzie podstawą do wyliczenia składek dla przedsiębiorców.

W 2022 roku podstawa wymiaru wynosiła 3 tys. 553 zł 20 gr (60 proc. z 5 tys. 922 zł). Wyliczone na jej podstawie składki  to: emerytalna (19,52 proc.) — 693 zł 58 gr, rentowa (8 proc.) — 284 zł 26 gr, wypadkowa (1,67 proc.) — 59 zł 34 gr, chorobowa (2,45 proc., nieobowiązkowa) — 87 zł 5 gr, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy (2,45 proc.) — 87 zł 5 gr.

 - Łącznie więc co miesiąc przedsiębiorca musi dziś wpłacać do ZUS 1 tys. 211 zł 28 gr. lub o 87 zł 5 gr mniej, jeśli nie chce płacić dobrowolnej składki chorobowej. Wtedy jednak nie ma szans na zasiłek z ZUS w przypadku choroby – przypomina Businees Insider.

Składki ZUS 2023. Szykują się spore podwyżki dla przedsiębiorców

Jak pisze dziennik, po podwyżce w 2023 roku, składki będą wyglądały następująco: 

  • emerytalna (19,52 proc.) — 812 zł 23 gr
  • rentowa (8 proc.) — 332 zł 88 gr
  • wypadkowa (1,67 proc.) — 69 zł 49 gr
  • chorobowa (2,45 proc., nieobowiązkowa) — 101 zł 94 gr
  • Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy (2,45 proc.) — 101 zł 94 gr

- Łącznie więc składki wyniosą co miesiąc 1 tys. 418 zł 48 gr. To o ponad 200 zł i 17,1 proc. więcej niż do tej pory. W skali roku robi się to już blisko 2,5 tys. zł podwyżki – czytamy. 

Powyższe wyliczenia dotyczą składek na ubezpieczenie społeczne. Jest jednak również ubezpieczenie zdrowotne, które każdy przedsiębiorca płacić musi. 

Składka zdrowotna 2022. Duża zmiana w wyliczeniach składki

Od 2022 roku nie jest to stała i konkretna kwota, jak dawniej. Aktualnie składka zdrowotna stanowi 9 proc. dochodu z poprzedniego miesiąca.  Przy czym w przypadku rozliczających się według skali podatkowej, kwota składki zdrowotnej nie może być niższa niż 9 proc. płacy minimalnej., co 2022 r. daj 270 zł 90 gr.

Jak łatwo wyliczyć dla osoby samozatrudnionej, która miesięcznie osiąga dochód ok. 5 tys. złotych, składka zdrowotna w 2022 roku wynosi ok. 450 zł. Gdy doliczymy do tego pełne obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne – w 2022 - 1, 211 zł  - wówczas łączna składka ZUS dla powyższego  przedsiębiorcy wynosi prawie 1700 zł, a w kolejnym roku – przy składkach społecznych na poziomie 1, 4 tys. zł – wyniesie prawie 1900 złotych miesięcznie. 

Business Insider Polska wykorzystując rządowe prognozy na najbliższe lata, poszedł w wyliczeniach jeszcze dalej. 

- W załącznikach znajdziemy m.in. kwotę przeciętnego wynagrodzenia w latach 2023-2026. Czytamy tam, że w 2024 r. statystyczny Polak zarobi 7 tys. 512 zł, a w kolejnych latach odpowiednio 8 tys. 31 zł i 8 tys. 519 zł brutto miesięcznie – czytamy w Businesinsider.com.pl.

Dla przedsiębiorców oznacza to kolejne podwyżki stawek składek odprowadzanych co miesiąc do ZUS. 

-  W 2024 r. wysokość składek na ubezpieczenia społeczne (wraz z nieobowiązkową składką chorobową) oraz Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy sięgnie 1 tys. 536 zł 50 gr. Gdy doliczymy do tego składkę zdrowotną (…) to łączne obciążenia wyniosą 1 tys. 986 zł 50 gr.- wyliczyli dziennikarze "BI". 

 Małe firmy się zamykają. Dlaczego?

Już dziś wysokie stawki składek ZUS mają negatywny wpływ na mały i średni biznes w Polsce.  W samej Warszawie więcej firm jednoosobowych zawiesza lub likwiduje działalność niż się rejestruje. Jak informowała niedawno Gazeta Wyborcza od 1 stycznia do początku listopada 2022 roku ponad 15 tys. jednoosobowych, przestało funkcjonować. Eksperci szacują, że w całym kraju w tym roku w Polsce upadnie ponad 250 tys. firm. 

Jednym z istotniejszych powodów zawieszania lub likwidowania mikroprzedsiębiorstw już teraz jest niewątpliwie wszechobecna inflacja i zapowiadana na 2023 rok podwyżka składki ZUS.

W wystąpieniu podczas otwarcia 12. edycji Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach, rzecznik MŚP Adam Abramowicz m.in. przypomniał, że sektor MŚP w dialogu z rządem uzyskał już wprowadzenie maksymalnej ceny za energię elektryczną 785 zł za megawatogodzinę, obowiązującą wstecz od 24 lutego br. i oczekuje na ogłoszenie – również dla tego sektora - maksymalnej ceny paliwa gazowego.

Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców? Bardzo na to czekają

- Liczymy także na to, że rząd weźmie pod uwagę nasze postulaty, jeśli chodzi o ułatwienia. Nadchodzi spowolnienie gospodarcze i niezwykle ważne jest, żeby wprowadzić do prawa zmiany, które pozwolą firmom przejść trudny okres. Jednym z najważniejszych postulatów rzecznika MŚP i przedsiębiorców zrzeszonych w radzie przy rzeczniku jest dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców – przypomniał Abramowicz.

Przypomniał, że w 2023 r. składka ZUS dla przedsiębiorców wzrośnie o 17 proc., czyli o ok. 200 zł, sięgając ok. 1,4 tys. zł (bez składki zdrowotnej).

- Dla wielu maleńkich mikrofirm jest to kwota zaporowa, stąd mówimy o wielu zamknięciach i zawieszeniach firm – wskazał rzecznik.

- Jeżeli rząd nie zareaguje i parlament nie uchwali zmiany, ta podwyżka będzie gwoździem do trumny dla wielu mikrofirm – ocenił Abramowicz. - Na pewno jest to jeden z czynników, wobec których mikrofirmy będą miały w przyszłym roku ogromne trudności" – dodał.

- My proponujemy, żebyśmy wprowadzili system niemiecki: w Niemczech składka na ubezpieczenie społeczne jest dla przedsiębiorców dobrowolna. Powstał komitet inicjatywy obywatelskiej, przedsiębiorcy zbierają podpisy – zasygnalizował Abramowicz.

Źródło: Business Insider Polska/ PAP

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM